Siedmiogórze (Siebengebirge), obszar ochrony krajobrazu, najstarszy park krajobrazowy w Niemczech, uznany został w 2006 r. za jeden ze wspaniałych narodowych obiektów o wybitnych walorach geologicznych. Leżący z Nadrenii Westfalii obszar jest wyjątkowy turystycznie i stanowi cel podróży Niemców. Cieszy się również coraz większym zainteresowaniem Polaków.

Przyroda i legendy
Rozciąga się na południowy wschód od Renu, na jego przełomie przez dolinę, nad którą góruje. W przeważającej części zalesiony teren leży pomiędzy dwoma autostradami: A3 i B42. Jest jednym z symboli niemieckiego romantyzmu. Masyw ma charakter wulkaniczny, zbudowany z tufu i skał magmowych, m.in. bazaltu i trachitu. Ten ostatni posłużył za budulec katedry w Kolonii – drugiej pod względem wysokości katedry gotyckiej na świecie. Kiedy w XIX w. budowano jej wieże, ponownie chciano wykorzystać skały z Siebengebierge. Sprzeciwili się temu niemieccy romantycy, dzięki którym utworzono pierwszy obszar chronionego krajobrazu i uchroniono przed całkowitym zniszczeniem ruiny zamku na szczycie Drachenfels. Jest to miejsce kultowe dla niemieckiej kultury, jak Wzgórze Wawelskie dla Polaków. Oba miejsca łączy smok i związane są z „Pieśnią Nibelungów”, która wywarła duży wpływ na niemieckich romantyków. Zgodnie z legendą, tutaj Zygfryd stoczył walkę ze smokiem. Pewnie dlatego wzgórze nazwano Smoczą Skałą (Drachenfels). Sami Niemcy mówią, że muszą przynajmniej raz w życiu odwiedzić to wzgórze. Jest ono popularnym celem weekendowym, nie tylko dla mieszkańców Nadrenii Westfalii. Nie można nie wspomnieć, że na szczyt prowadzi najstarsza kolejka zębata w Niemczech (Drachenfelsbahn). Stacją pośrednią jest Smoczy Zamek.

Zamek nad romantycznym przełomem Renu
Patrząc znad Renu na masyw Siebengebirge, można bez trudu zauważyć wyróżniającą się sylwetkę Smoczego Zamku (Drachenschloss). Chociaż przypomina on średniowieczny zamek, został zbudowany w latach 80. XX wieku przez zamożnego przemysłowca, barona Stefana von Sarter i stanowi jeden z najsłynniejszych przykładów niemieckiego neogotyku. W 1986 r. obiekt wykupiła fundacja landu Nadrenii Westfalii (die Nordrhein-Westfalen-Stiftung Naturschutz, Heimat- und Kulturpflege), odrestaurowała i udostępniła dla zwiedzających. Wprawdzie obecny wygląd wnętrz jest wizją ostatniego właściciela, Paula Spinata, jednak obiekt może zachwycać i oszałamiać bogactwem dekoracji. Jego dużym atutem jest widok na Ren. Przy dobrej widoczności, z tarasu widokowego można zobaczyć wieże katedry w Kolonii. Zmęczeni mogą odpocząć w restauracji przy wejściu na teren zamku. Zamek posiada również atrakcyjną ofertę kulturalną: koncerty, odczyty, zwiedzanie tematyczne, wydarzenia okolicznościowe – to tylko niektóre z propozycji. Zainteresowani ochroną przyrody z pewnością nie ominą ekspozycji muzealnej poświęconej staraniami o zachowanie dziedzictwa przyrodniczo-kulturowego Siedmiogórza.
Wzgórza i lasy
Siedmiogórze to nie tylko Drachenfels. Oprócz tego najsłynniejszego, należy też wymienić: Wolkenburg, Petersberg, Nonnenstromberg, Lohrberg, Löwenburg und Grosser Oelberg. Interesującym miejscem jest Petersberg. Nazwa pochodzi od kaplicy św. Piotra. W XIX wieku zbudowano tu hotel z tarasem widokowym na Ren. Po II wojnie światowej, w 1949 r., w odbudowanym obiekcie Konrad Adenauer podpisał z Aliancką Wysoką Komisją porozumienie, decydujące o przyszłości Niemiec. Obiekt należał do rządu RFN. W 1954 r. gościła w nim królowa Elżbieta II. Obecnie znajduje się tu luksusowy Steigenberger Grandhotel. Również dzisiaj można podziwiać panoramę Renu z tarasu Bistro-Cafe. Trzeba zabrać jednak ze sobą trochę gotówki, aby, popijając popołudniową kawę, delektować się widokami. Szczytów jest tak naprawdę więcej niż siedem, porastają lasami, które stanowią pozostałości dawnej puszczy. Echa tego dziedzictwa można spotkać w nazwach miejscowości, np. Heisterbach, gdzie „Heister” jest dawną nazwą buku. Okolice tej miejscowości porastają rzeczywiście lasy bukowe. Wytyczono tutaj ponad 200 km szlaków turystycznych, również dla rowerzystów. Dobrze rozwinięta jest także infrastruktura turystyczna: oznakowanie szlaków, parkingi, wiaty, górskie restauracje.

Dziedzictwo cysterskie, muzea i inne atrakcje
Projekt Kultur im Siebengebirge łączy atrakcje kulturowe Siedmiogórza: miejsca ochrony przyrody, osobliwości krajobrazu, zabytkowe budowle, ofertę kulturalną muzeów, miejsc pamięci i historycznych miast. Punktem centralnym obszaru jest Königswinter. Położone nad Renem miasto było w przeszłości znanym ośrodkiem turystycznym, na co wskazują znajdujące się tutaj obiekty hotelowe. Te, które położone są bezpośrednio przy nadreńskiej promenadzie, żyją i zapraszają odwiedzających. W Königswinter warto odwiedzić Siebengebirgemuseum, prezentujące lokalne dziedzictwo kulturowe. Obecnie odbywa się tutaj wystawa poświęcona reńskim krajobrazom. Tutaj znajduje się również główna stacja kolejki Drachenbahn.
Siedmiogórze związane jest również z klasztorem cysterskim. We wspomnianym Heisterbach można odwiedzić ruiny romańskiego klasztoru. Wprawdzie najlepiej zachowaną częścią jest absyda kościoła, jednak na terenie klasztoru działa kompleks oferujący usługi gastronomiczne i bogatą ofertę kulturalną. Interesujące są również dzieje samego klasztoru. Wcześniej, bo już w 1189 r., mnisi założyli klasztor na szczycie Petersbergu. Po trzech latach przenieśli się do doliny, nazywanej wówczas „Doliną Piotrową” (Peterstal), aby tutaj założyć klasztor. Po sekularyzacji, na początku XIX wieku klasztor popadł w ruinę. Obecnie odzyskał nowe życie, podobnie jak należący do niego dwór pańszczyźniany w Heiserbacherrot. Obecnie znajduje się tutaj Dom Śląski (Haus Schlesien), jeden z 6 obiektów muzealnych na terenie Siedmiogórza. Jest to jednak muzeum specyficzne. W przeciwieństwie do krajoznawczego i lokalnego Siebengebiergemuzeum, Haus Schlesien oferuje całkiem inną ofertę: jest to kawałek Śląska nad Renem. Można tutaj zapoznać się nie tylko z historią regionu, ale również obejrzeć m.in. kryształy z dolnośląskich hut szkła, kupić ceramikę bolesławiecką, spróbować dań śląskiej kuchni, czy też piwa Liczyrzepy (Rübezahl). Jak widać, oferta kulturalna obszaru jest mocno zróżnicowana: od Nibelungów po Śląsk.
Być może ten atrakcyjny turystycznie region Niemiec otworzy się również dla Polaków, którzy pojawiają się nie tylko na Drachenfels. Być może doczekamy się również ulotek i map w języku polskim (takie już można znaleźć w Informacji Turystycznej w Kolonii).
tekst: Agnieszka Nowak, foto: Leszek Nowak



