Turystów nad morzem coraz więcej

Plaża w Gdyni

Mimo wzrostu liczby turystów nad morzem nie rośnie tam liczba przestępstw – powiedziała PAP geograf przestępczości Natalia Sypion-Dutkowska z Uniwersytetu Szczecińskiego. Dodała, że najczęstsze są kradzieże oraz bójki i pobicia.

„W ostatnich trzech latach znacznie, bo o jedną trzecią, wzrosła liczba turystów w pasie nadmorskim. W całej Polsce jednak widać tendencję spadkową liczby przestępstw, a strefa nadmorska wpisuje się w to zjawisko” – powiedziała PAP specjalistka.

Według niej, w miejscowościach nadmorskich najczęstsze są kradzieże, bo złodziejom sprzyja tłok na plażach i anonimowość plażowiczów. Często ofiarami złodziei padają także osoby zatrzymujące się w hotelach. Turyści najczęściej zabierają na wakacje pieniądze i biżuterię, ale podczas odpoczynku często zwracają na nie mniejszą uwagę.

Bardziej od Polaków na kradzieże narażeni są turyści zagraniczni. „Sprzyjająca dla złodziei jest bariera językowa – tacy turyści częściej rezygnują ze zgłaszania kradzieży na policję” – powiedziała Sypion-Dutkowska.

Nad polskim morzem wciąż wiele jest także przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu. „Ma to związek ze spożyciem alkoholu i środków psychoaktywnych podczas wakacji. Obniżają one poziomy samokontroli wypoczywających – to przyczynia się do zwiększenia liczby przestępstw czy występków” – powiedziała specjalistka.

Przy czym – według niej – najbardziej zagrożone przestępczością są duże ośrodki turystyczne.

Jak zauważyła Sypion-Dutkowska, liczba turystów nad morzem jest większa niż wynika z oficjalnych informacji. „Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2016 roku w powiatach i miastach nadmorskich przebywało ponad 4 mln turystów, czyli osób nocujących co najmniej raz. Z różnych badań naukowych wynika zaś, że w rzeczywistości liczba ta jest większa i może sięgać 5 mln osób” – powiedziała Sypion-Dutkowska. Tymczasem – jak dodała – policja zarejestrowała wtedy ponad 37 tys. przestępstw, w tym 23 tys. przeciwko mieniu i około 800 przeciwko życiu i zdrowiu.

„Oczywiście nie zawsze ofiarami lub sprawcami byli turyści. Teoretycznie jednak co setny turysta w polskiej strefie nadmorskiej taką ofiarą był” – zaznaczyła badaczka. Dodała, że nie wszystkie przestępstwa są rejestrowane i szacuje się, że mogło ich być nawet 50 tys.

źródło: PAP / Elżbieta Bielecka
foto: Shutterstock

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *