
Z powodu opóźnień w znoszeniu ograniczeń COVID-19 w Wielkiej Brytanii, setkom ludzi odwołano wakacje na rejsach wycieczkowych.
Dzieje się tak, ponieważ statki wycieczkowe są przepełnione. Jak w przypadku P&O Cruises i MSC Cruises, gdzie przewoźnicy sprzedali więcej miejsc w kabinach w oczekiwaniu na dalsze złagodzenie przepisów COVID-19 i przewidywane zwiększenie limitów pojemności statków wycieczkowych. Jednak premier Boris Johnson opóźnił dalsze łagodzenie obostrzeń nawet o miesiąc. Więcej na ten temat czytaj tutaj>>
„Ze względu na brak zmian limitów liczby pasażerów na rejsach krajowych w Wielkiej Brytanii, będziemy musieli poprosić wielu gości z rezerwacjami na rejs na Britannii o zmianę terminów wakacji” – powiedział rzecznik P&O Cruises, ale odmówił podania, jakiej liczby klientów dotyczy przesunięcie terminów.
„MSC Cruises żałuje, że wielu brytyjskich gości, którzy zarezerwowali rejsy po 21 czerwca, ale przed 19 lipca, będzie musiało dokonać zmian w rezerwacji” – oświadczył z kolei MSC.
Czytaj także: COVID-19 kontratakuje. Europejskie podróże nie ruszą w wakacje>>
Obie linie oferują pełny zwrot pieniędzy i różne opcje zmiany rezerwacji.
Royal Caribbean International również ogranicza działalność, aby sprostać rządowym ograniczeniom. „Niestety musieliśmy przenieść niektórych gości na naszych pierwszych rejsach na przyszłe rejsy w dalszej części sezonu” – oświadczyła firma.



