
Ogromne masy wodorostów pojawiają się na plażach Florydy. Część z nich przemieszcza się brzegiem z Key West do Fort Lauderdale.
Naukowcy twierdzą, że śmierdzący wodorost sargassum nie jest niebezpieczny dla ludzi. Jednak gdy wypływa na ląd, gnije i może podrażniać oczy, a także wydzielać silny zapach.
Może to stanowić problem w turystycznych miejscowościach na Florydzie, które przygotowują się na wiosenny sezon.
Zakwit wodorostów ma być jednym z największych w historii – po drugiej stronie Atlantyku mierzy 5000 mil. Na zachodzie rozciąga się do Karaibów i północnych wybrzeży Ameryki Południowej. Jest tak duży, że widać go z kosmosu.
„Ze względu na rozmiar i zakres, nazywamy to zjawisko „Seaweed-ageddon” – powiedział Peter Cranis, dyrektor Space Coast Tourism Office.



