Syros – arystokratka Cyklad poza utartym szlakiem. Część 1: Ermoupoli

Fot. Leszek Nowak

Część 1: Ermoupoli – neoklasyczne serce, które bije inaczej niż reszta Cyklad

Myśląc o Cykladach, widzimy pocztówkowe, białe domki z niebieskimi kopułami, wąskie uliczki i gęste tłumy turystów. Wyłamuje się z tego schematu Syros – administracyjna stolica archipelagu. Jest wyspą dumnej, neoklasycystycznej architektury, bogatego dziedzictwa kupieckiego i zrównoważonej turystyki kulturowej. Autentyzm wygrywa tutaj z komercją, a po sezonie widać prawdziwe, arystokratyczne oblicze Grecji.

Syros leży w samym sercu Morza Egejskiego, stanowiąc od tysiącleci ważne miejsce komunikacyjne i handlowe Południowych Wysp Egejskich. W III tysiącleciu p.n.e. rozwijała się kultura wczesnocykladzka, a jej unikalne artefakty – w tym słynne i bogato zdobione ceramiczne „patelnie” do dziś stanowią jedne z najstarszych i najcenniejszych eksponatów w Muzeum Archeologicznym w Atenach.

Mimo starożytnych korzeni, współczesna tożsamość wyspy została ukształtowana w XIX wieku. Aby w pełni zrozumieć ten unikalny, nieskomercjalizowany model funkcjonowania destynacji turystycznej, pod koniec września wyruszyliśmy w podróż do stolicy Cyklad, która pozwoliła nam poznać wyspę z dala od letniego zgiełku, dając przestrzeń do pogłębionej analizy jej turystycznego fenomenu.

Fot. Leszek Nowak

Architektura przecząca greckim stereotypom

Pierwsze wrażenie po zejściu z pokładu szybkiego promu SeaJets – www.seajets.com, którym przypłynęliśmy w niecałe 3 godziny z Pireusu, natychmiast redefiniuje wyobrażenia o greckiej prowincji. Ermoupoli wita architekturą dużego portu i eleganckiego, neoklasycystycznego miasta, które odsłania swoją historię poprzez marmurowe pałace miejskie, wille, ulice, codzienne życie i kulinaria. Nie ma tu dobrze znanej z innych greckich miejsc chaotycznej zabudowy dawnych wiosek rybackich.

– Miasto zostało założone w połowie XIX wielu przez zamożnych uchodźców z Chios, którzy uciekli tutaj przez Osmanami – mówi nam Vivi Georgiadou z Rausza w Ermoupoli www.syros-ermoupolis.gr, witając tuż po zejściu z promu. – Byli to zamożni i wykszatłceni ludzie: kupcy, armatorzy, przemysłowcy i innowatorzy. Dlatego miasto i jego ulice są zbudowane z marmuru sprowadzonego z Tinos i z Aten – dodaje widząc nasz zachwyt. Tak rozpoczęła się nasz 5-dniowa przygoda na Syros.

Historyczne nabrzeże oraz stary rynek płynnie łączą się tu z prowadzonymi od pokoleń tradycyjnymi rodzinnymi sklepami. Przestrzenną elegancję miasta podkreślają monumentalne budynki użyteczności publicznej. Wzrok przyciąga wspaniały Ratusz, a także Teatr Apollo będący mniejszą kopią mediolańskiej La Scali www.apollontheater.gr i bezsprzecznym dowodem kulturalnych ambicji mieszkańców wyspy. To właśnie z tych elementów wyłania się obraz miasta-pomnika, w którym każdy budynek ma do opowiedzenia historię.

– Ermoupoli żyje przez cały rok. To nie jest miasto dla turystów, jak inne cykladzkie kurorty – wyjaśnia nam Marios Maragos – właściciel biura turystycznego Siros Travel DMC www.sirostravel.gr, które obsługuje turystów przybywających na wyspę. – Restauracje, kawiarnie i sklepy na nabrzeżu działają bez przerwy i służą mieszkańcom – podkreśla, kiedy spacerujemy od Ratusza pod górę w kierunku Teatru. Właśnie rozpoczął się festiwal kulturalny Anima, ściągający uczestników z całego świata. Podobne wydarzenia odbywają się w ciągu całego roku, również poza sezonem letnim.

Fot. Leszek Nowak

Vaporia opływająca marmurami i kapitał dawnych armatorów

Najdobitniejszym świadectwem dawnej potęgi gospodarczej wyspy jest arystokratyczna dzielnica Vaporia. To właśnie w tej przestrzeni najwyraźniej materializuje się stoczniowe i morskie dziedzictwo, które napędzało rozwój całej aglomeracji. Spacer marmurowymi ulicami, nad którymi górują monumentalne, neoklasyczne rezydencje, przypomina wędrówkę przez epokę, w której kupcy z Syros dyktowali warunki ekonomiczne w basenie Morza Egejskiego.

– Bogactwo widać na każdym kroku – mówi Marios pokazując nam kolejne imponujące budowle. – Mieszkańcy są bardzo dumni z naszego dziedzictwa. Dbają o nie, restaurują pałace dawnych stoczniowców, przemysłowców, armatorów. Stoimy przed odnowioną fasadą jednego z nich. Obecnie znajduje się tutaj luksusowy butikowy hotel 5-gwiazdkowy Argini Syros, szczycący się restauracją z gwiazdką Michelin. Nie jest to jedyny taki hotel w tej dzielnicy. Na tej samej ulicy, tuż nad skalistym klifem, mieści się Apollonion Palace, również 5-gwiazdkowy. Roztacza się stąd zjawiskowy widok na miasto i zatokę.

Dzielnicę tę, stanowiącą doskonały przykład udanej urbanistyki historycznej, uzupełnia majestatyczny kościół św. Mikołaja. Podczas spaceru mogliśmy nie tylko podziwiać dawną świetność, ale także poczuć unikalny klimat cichego luksusu. Miejsce to jest szczególnie popularne wśród zamożnych Greków, którzy chętne spędzają tutaj wolny czas.

Fot. Leszek Nowak

Muzeum Historyczne, czyli wehikuł czasu

Aby uporządkować wiedzę o powstawaniu i rozwoju stolicy Cyklad, konieczna jest wizyta w Muzeum Historycznym w Ermupoli www.ermoupolismuseum.gr. Instytucja znajduje się w doskonale dobranym, autentycznym otoczeniu – w XIX-wiecznej, klasycznej rezydencji dawnej rodziny Rethymnis w sercu dzielnicy Vaporia.

Placówka ta w niezwykle intymny sposób przybliża historię Ermupoli, łącząc tradycyjne eksponaty historyczne z nowoczesnymi materiałami audiowizualnymi i interaktywnymi ekranami. W nastrojowych pomieszczeniach udokumentowano komercyjne, morskie i architektoniczne dziedzictwo miasta. Ekspozycja wprowadza odwiedzających w rolę, jaką odegrała lokalna społeczność w kształtowaniu nowożytnego państwa greckiego i prezentuje pełen wyrafinowania styl życia ówczesnego zamożnego mieszczaństwa. Zwieńczeniem tej narracji jest wizyta na urokliwym dziedzińcu rezydencji, jednym z najbardziej eleganckich zakątków miasta, w którym architektura w naturalny sposób przenika się z historią.

Muzeum odwiedzamy podczas naszego przedostatniego dnia na Syros. Naszym przewodnikiem po tym niezwykłym miejscu jest Pavlos Chatzigrigoriou – dyrektor i koordynator naukowy. Pavlos wie wszystko o rodzinie dawnych właścicieli i o tym miejscu. Prowadzi nas przez kolejne pomieszczenia tego pałacu. – Zaczniemy od krótkiego filmu przybliżającego historię Syros i Grecji oraz rolę wyspy w budowaniu nowożytnego państwa greckiego – wita nas na wstępie. – Wiedzieliście, że Ermoupoli mogło zostać stolicą Grecji po odzyskaniu niepodległości? – pyta.

Dalej prowadzi nas przez XIX-wieczny salon mieszczański, galerię zdjęć – pamiątek rodzinnych, gabinet, sypialnię pani domu. – Każdy przedmiot w tym domu opowiada historię. Duża część eksponatów została podarowana nam przez mieszkańców miasta – dodaje. Oglądamy piękne świadectwa dawnego bogactwa. Naszą uwagę przykuwa marmurowa rzeźba kobiety. – Została ona wykonana z trzech kolorów marmuru i służyła jako stojak – opowiada Pavlos. Zdradza nam sekrety rodziny właścicieli, opowiada o wpływie na wyspę i jej mieszkańców. Jest to fascynująca podróż w czasie.

Na drugim końcu miasta znajdują się dwa inne fascynujące muzea. W dzielnicy portowej i przemysłowej koniecznie trzeba zobaczyć Muzeum Tekstyliów oraz Muzeum Przemysłu, mieszące się w budynku dawnej fabryki. Więcej o tych muzeach powiemy w osobnym artykule. Tymczasem czas opuścić Vaporię i cieszyć się wieczorną atmosferą tego pięknego miasta. Zachodzące słońce odbija się od marmurowych fasad i ulic. Zaprasza do niespiesznego delektowania się urokiem Syros.

Fot. Leszek Nowak

Zrównoważony rytm posezonowych podróży

Wizyta na Syros u progu jesieni uwypukla najważniejszy atut wyspy: jej autentyczność. W przeciwieństwie do destynacji, które po sezonie zapadają w letarg po wyjeździe turystów, Ermoupoli wciąż tętni życiem miejskim, a ceny się nie zmieniają.. Turystyka opiera się tu na świadomym odkrywaniu lokalnego dziedzictwa rzemieślniczego, kultury stoczniowej i gastronomii, a nie na masowej konsumpcji krajobrazu. Dla dziennikarza turystycznego, jak i dla wymagającego czytelnika poszukującego nowych kierunków, Syros stanowi modelowy przykład destynacji, która chroni swój kameralny charakter, udowadniając, że greckie wyspy wciąż mogą zaskakiwać prawdziwie arystokratyczną klasą.

Zainteresowanych Syros i ofertę turystyczną wyspy zapraszamy do odwiedzenia oficjalnej strony internetowej www.syrosisland.gr, oraz www.visitgreece.gr/en/islands/cyclades/syros/. Zobacz także w mediach społecznościowych www.instagram.com/syrosislandgr/ i www.facebook.com/syrosislandgr/.

Autor: Agnieszka Nowak i Leszek Nowak (www.2ba.pl, www.travel2.pl)

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *