Malta podnosi opłaty dla turystów. Noclegi nawet za 10 euro więcej dziennie

Malta
Fot. David Gil de la Canal / Unsplash

Malta planuje od 1 stycznia podwyższyć podatek turystyczny oraz wprowadzić nowe opłaty za wizyty na wyspach Gozo i Comino. Branża turystyczna ostrzega, że wzrost kosztów może osłabić konkurencyjność kraju i skłonić część podróżnych do wyboru innych kierunków.

Malta przygotowuje znaczące zmiany w opłatach ponoszonych przez zagranicznych turystów. Zgodnie z projektem budżetu przedstawionym przez ministra finansów Clyde’a Caruanę, od 1 stycznia stawki tzw. eco-tax mają wzrosnąć z obecnych 1,5 euro do 8 euro za osobę za noc w hotelu oraz 10 euro w przypadku krótkoterminowego wynajmu prywatnych mieszkań i apartamentów. Maksymalna łączna opłata ma wynosić odpowiednio 64 i 80 euro. Z obowiązku mają być zwolnieni m.in. uczniowie i studenci szkół językowych przyjeżdżający na zorganizowane obozy.

Zmiany obejmą również osoby odwiedzające Maltę bez noclegu. Od początku roku planowane jest wprowadzenie opłaty w wysokości 10 euro dla turystów przypływających statkami wycieczkowymi, którzy tego samego dnia opuszczają wyspę. Droższe mają być także przeprawy promowe na Gozo. Cena biletu normalnego ma wzrosnąć z 4,65 do 11 euro, a ulgowego dla dzieci z 1,15 do 7 euro. Przewóz samochodu wraz z kierowcą ma kosztować 22 euro zamiast dotychczasowych 15,70 euro. Dodatkowo wprowadzona zostanie opłata w wysokości 5 euro za wizytę na wyspie Comino.

Rząd zakłada, że nowe i podwyższone opłaty pomogą zwiększyć przychody z turystyki o 182 mln euro w przyszłym roku. Malta pozostaje jednak popularnym kierunkiem wakacyjnym, a liczba zagranicznych gości szybko rośnie. Od stycznia do końca sierpnia kraj odwiedziło 3,16 mln turystów, czyli o 17,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Planowane zmiany mogą jednak wpłynąć na całkowity koszt pobytu, szczególnie w przypadku rodzin i osób wybierających dłuższe wakacje.

Przeciwko podwyżkom protestują przedstawiciele branży turystycznej. Tony Zahra, szef Maltańskiego Stowarzyszenia Hoteli i Restauracji, ocenił, że skala planowanych zmian może osłabić konkurencyjność kraju i skłonić część turystów do wyboru innych destynacji. Obawy wyrażają również przedstawiciele Gozo, gdzie 72 proc. miejsc noclegowych stanowią prywatne apartamenty objęte wyższą stawką podatku. Ich zdaniem dodatkowe koszty mogą szczególnie mocno uderzyć w lokalną ofertę turystyczną.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *