Dwie osoby zginęły, a dwie zostały ciężko ranne, gdy pięcioosobowa grupa polskich alpinistów wpadła w piątek do szczeliny lodowca w trakcie wspinaczki na austriacki alpejski szczyt Grossglockner – podała miejscowa policja, cytowana przez agencję APA. Piąta osoba odniosła lekkie obrażenia.
Grossglockner (3797 m n.p.m.) to najwyższy szczyt Austrii, w Wysokich Taurach.
Alpiniści spięci jedną liną zmierzali w kierunku schroniska Erzherzog-Johann-Huette (na wysokości 3454 m n.p.m.). Około 400 metrów poniżej schroniska wpadli do szczeliny lodowca Hoffmann. Przyczyna tragedii nie jest znana.
Niebezpieczne szczeliny powstały w lodowcu z powodu ocieplenia.
W akcji ratunkowej uczestniczyły cztery śmigłowce. Do godziny 11.00 ciała zabitych i osoby ranne wydobyto ze szczeliny. Ciężko ranni trafili do szpitala.
Źródło: gazeta.pl



