Zabójczy VAT w turystyce

Przedstawiamy Państwu treść interpelacji, jaką wystosował poseł Adam Szejnfeld w tej sprawie do Prezesa Rady Ministrów.

Wprowadzając 22% stawki VAT na usługi hotelarskie i gastronomiczne Polska stanie się pod tym względem jednym z najdroższych krajów europejskich (przed nami będą tylko nieliczne i to najbogatsze kraje Europy). W przypadku hoteli stawkę powyżej 20% stosuje obecnie bowiem tylko Dania, ale ogromna większość państw UE nie przekracza poziomu 10%, zaś bardzo wiele – m.in. Belgia, Czechy, Holandia, Francja, Litwa, Łotwa, Malta – mają już obecnie stawki niższe niż Polska (w Polsce obowiązuje stawka 7%). Podobnie jest w przypadku gastronomii. Tylko Belgia, Dania, Finlandia i Szwecja pobierają VAT na poziomie 20% i nieco wyższym. Kilka państw natomiast utrzymuje stawki na poziomie niższym niż 7 %, czyli mniej niż obecnie Polska lub jej równym, ale większość państw utrzymuje poziom opodatkowania VAT w granicach tylko 10% – 13%. Na podstawie powyższych danych pojawiają się uzasadnione obawy, iż planowana podwyżka zdecydowanie pogorszy pozycję Polski na międzynarodowym rynku turystycznym. Gdybyśmy nie chcieli turystycznie konkurować na przykład z Luksemburgiem, który stosuje stawkę VAT 3%, to jak i czym konkurować na przykład z walorami Grecji, jeśli tam stosować się będzie nadal stawkę 8% a my podwyższymy naszą stawkę VAT aż do 22%?…

Przewidziana z dniem 1.01.2008 r. podwyżka stawki podatku od towarów i usług na usługi hotelarskie i gastronomiczne z 7% do 22% budzi więc bardzo poważne obawy co do perspektyw rozwoju branży turystycznej w Polsce. Podwyżka stawki podatku VAT o 15% spowoduje adekwatny wzrost cen usług hotelowych i gastronomicznych, czego konsekwencją będzie pogorszenie pozycji konkurencyjnej Polski na międzynarodowym rynku turystycznym, spadek obrotów przedsiębiorstw działających w rzeczonych branżach, prowadzący do zmniejszenia zatrudnienia oraz wpływów do budżetu z tytułu podatków dochodowych.

Wprowadzenie podwyżki uzasadnia się koniecznością wypełnienia zapisów Traktatu Akcesyjnego z UE. Warto jednak zauważyć, iż obowiązujące obecnie przepisy prawa wspólnotowego na pewno umożliwiają utrzymanie obniżonej stawki VAT na usługi hotelarskie po 31 grudnia, 2007r. ale dają również możliwość utrzymania obniżonej stawki w gastronomii. Ponadto, odnośnie opodatkowania usług gastronomicznych, Komisja Europejska wystąpiła z propozycją utrzymania obniżonej stawki do końca 2010 r. W najlepiej pojętym interesie polskiej gospodarki leży podjęcie przez władze RP działań na rzecz przyjęcia takiego rozwiązania na forum UE. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, iż taka inicjatywa uzyska poparcie innych państw członkowskich (np. państw śródziemnomorskich przykładających szczególną wagę do rozwoju turystyki).
 
Powyższe jest ważnie, dlatego, iż planowana podwyżka przyniesie wymierne straty branży turystycznej. Już dzisiaj około 70% Polaków nie wyjeżdża na zorganizowane urlopy ze względu na wysokie ceny, w tym ceny noclegów i wyżywienia. Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby te ceny radykalnie wzrosły. Jeszcze większa rzesza naszych rodaków, na co dzień nie korzysta z usług gastronomii żywiąc się w zasadzie w domu. Restauracje, a nawet bary są bowiem zbyt drogie, by kuchnię domową zamienić na kuchnię restauracyjną. Także podczas urlopów.

Branża turystyczna ostatnio poniosła znaczne nakłady na inwestycje. Około 80% środków celowych zainwestowanych w turystykę dotyczy hotelarstwa i gastronomii. Sektor ten zatrudnia bezpośrednio około 200 tys. osób, oraz kolejne ok. 500 tys. związanych z jego obsługą i funkcjonowaniem. Przy czym w Polsce stopień wykorzystywania miejsc hotelowych, odbiega znacznie od mającego miejsce w krajach UE. Tak np. w 2005 roku najwyższymi wskaźnikami tzw. „obłożenia” miejsc hotelowych, blisko 75%, legitymowało się hotelarstwo brytyjskie. Na ostatnim miejscu – 56% – wśród krajów tzw. „starej piętnastki” krajów członkowskich Unii znalazła się pod tym względem Szwecja. Polska zaś – tylko 43%. W 2006 r. odsetek ten uległ zwiększeniu do blisko 45%. Około połowy klientów polskich hoteli i gastronomii stanowią cudzoziemcy. Podniesienie stawek VAT niechybnie spowoduje ograniczenie liczby gości, zarówno zagranicznych, jak i – zwłaszcza – krajowych. Polska jako kraj turystyczny stanie się bowiem o wiele mniej konkurencyjna na rynku międzynarodowym, a równocześnie zmaleje liczba naszych obywateli, których będzie stać na korzystanie z hoteli i zakładów gastronomicznych. Musi się to odbić na dochodach tych placówek, a więc spowoduje spadek wpływów budżetowych.

W tym kontekście warto przedstawić kilka adekwatnych przykładów. W 2000 roku, rząd Norwegii oświadczył, że usługi hotelowe będą podlegać podatkowi VAT (uprzednio usługi takie były zwolnione z podatku VAT); z dokonanych symulacji wynikało, że w wyniku tego postępowania cena usług hotelowych może wzrosnąć o 24 %, co przełoży się na spadek popytu takich usług, z równoczesnym drastycznym spadkiem zatrudnienia w sektorze hotelowym. Rząd Norwegii, pod wpływem przedstawicieli sektora postanowił utrzymać zwolnienie z podatku VAT. Na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, stawka podatku VAT na usługi hotelowe i usługi restauracyjne w Irlandii wzrosła z 10 % do 23 %; w wyniku czego ponad 10 % hoteli zostało zamkniętych; następnie, w latach 1985 i 1986 rząd Irlandii postanowił obniżyć stawkę podatku VAT na usługi hotelowe i usługi gastronomiczne z 23 % na 12,5 %, co w przeciągu kolejnych 10 lat spowodowało wzrost zatrudnienia o ponad 100 % w sektorze hotelowym oraz aż o 300 % w sektorze restauracyjnym. W 1969 roku, rząd Holandii podwyższył stawki podatku VAT na usługi hotelowe i usługi gastronomiczne, co przełożyło się na spadek obrotów w tym sektorze o 4 %, wzrost cen o 7 % oraz spadek bilansu turystycznego o 12%. Według opracowania przygotowanego przez rząd Holandii wprowadzenie stawki podstawowej na usługi hotelowe i usługi gastronomiczne spowodowałoby utratę około 17.000 miejsc pracy. Począwszy od 1971 roku, rząd Holandii rozpoczął wdrażanie stawek obniżonych w stosunku do większości usług związanych z zakwaterowaniem oraz wyżywieniem.

Począwszy od dnia 1 stycznia 2007 roku, zasady opodatkowania usług hotelowych i gastronomicznych w państwach członkowskich Unii Europejskiej są regulowane przez przepisy Dyrektywy 2006/112/WE Rady UE z dnia 28 listopada 2006 roku w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (zwanej też „Dyrektywą VAT”). Zgodnie z jej zapisami państwa członkowskie UE mogą stosować do niektórych z dostaw towarów oraz świadczenia usług jedną bądź dwie stawki obniżone podatku VAT. Przepis ten ma zastosowanie między innymi do usług dotyczących „kwaterowania w hotelach oraz w podobnych obiektach, w tym kwaterowania w obiektach wypoczynkowych, a także wynajmu miejsc kempingowych oraz miejsc do parkowania dla przyczep kempingowych”, przy czym stawki obniżone podatku VAT stosowane przez państwa członkowskie UE do świadczenia takich usług nie powinny być niższe niż 5 %. W świetle tych zapisów (co potwierdza m.in. opinia prawna przygotowana przez firmę Deloitte Doradztwo Podatkowe) państwa członkowskie UE (w tym Polska) są uprawnione do opodatkowania usług hotelowych albo stawką podstawową podatku VAT (stawka podstawowa nie może być niższa niż 15%) albo stawką obniżoną podatku VAT (stawka obniżona nie może być niższa niż 5%). Zatem stawka 7% obowiązująca obecnie na świadczenie usług hotelowych w Polsce jest zgodna z przepisami Dyrektywy VAT i może obowiązywać bezterminowo. Co prawda w 2008 roku Rada UE będzie uprawniona d
o weryfikacji stosowania stawek obniżonych przez państwa członkowskie UE oraz do zwiększenia bądź do zmniejszenia zakresu czynności, w stosunku do których takie stawki mogą być stosowane, ale w chwili obecnej nie ma żadnych formalnych informacji o możliwości wyłączenia usług hotelowych z zakresu usług, w stosunku do których może być zastosowana obniżona stawka podatku VAT.

W związku z powyższym mam do Pana Premiera, a także ministrów finansów i gospodarki oraz prezesa POT następujące pytania:

1. Czy Rząd podziela obawy, iż podwyższenie stawki podatku VAT na usługi hotelarskie i gastronomiczne z 7% do 22% przyniesie negatywne skutki dla branży turystycznej, prowadząc do zmniejszenia zatrudnienia oraz spadku dochodów państwa, jak również pogorszenia pozycji konkurencyjnej Polski na międzynarodowym rynku turystycznym?

2. Czy Rząd zgadza się z opinią ekspertów, iż zapisy Dyrektywy 2006/112/WE Rady UE z dnia 28 listopada 2006 roku w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej dają na pewno prawo utrzymania stawki podatku VAT na usługi hotelarski na dotychczasowym poziomie i umożliwiają utrzymanie stawki VAT dla gastronomii na pułapie 7%?

3. Czy Rząd zamierza, a jeśli tak, to, kiedy i jak, podjąć na forum UE działania na rzecz przyjęcia propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej zachowania obniżonej stawki podatku VAT od usług gastronomicznych do końca 2010 roku?

4. Jakie Rząd ma plany dotyczące opodatkowania podatkiem VAT wszystkich usług branży turystycznej od 2008 roku, w tym usług hotelarskich i gastronomicznych?

Adam Szejnfeld

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *