W 2006 r. turystyka Australii zasiliła budżet kwotą 84 miliardów dolarów. Jak pokazuje najnowsza prognoza Tourism Forecasting Committee (TFC) dzięki wzrostowi turystów z Azji, przed rokiem 2016 turystyka przyjazdowa i krajowa Australii będąca drugą co do wielkości gałęzią przemysłu kraju realnie zasili gospodarkę rocznie ponad 100 miliardami dolarów.
Bernard Salt, demograf i przewodniczący TFC zauważył, że w ciągu następnych dziewięciu lat podróżni przybywający do Australii zostawią rocznie 35 miliardów dolarów, co w porównaniu z 2006 r. będzie stanowić wzrost o 13 miliardów dolarów.
Do wzrostu przyczynia się gwałtowny rozwój w sektorze lotniczym. Zdaniem Salta, przewiduje się, że w 2008 r. i później, przyjazdy turystów wzrosną coraz bardziej w związku ze zwiększaniem kubatury międzynarodowego lotnictwa i dalszym osłabieniem dolara australijskiego zwiększającego konkurencyjność podróżowania do Australii.
W 2016 r. spodziewa się, że krajowa turystyka zasili gospodarkę Australii kwotą 65 miliardów dolarów, a w poprzednim roku była to kwota 62 miliardów dolarów, mimo że liczba noclegów krajowych turystów w tym roku osiągnęła 289 mln, a w 2016 r. ma się nawet zmniejszyć do poziomu 282 mln.
Ale konkurencyjne towary i usługi obejmujące zagraniczne destynacje rywalizujące o czas i pieniądze turystów, będą kładły nacisk na krajowy rynek turystyczny, powiedział Salt.
Natomiast rosnące pragnienie Australijczyków do odbywania zagranicznych podróży, rozwój międzynarodowych usług lotniczych i ogólnie pojemności lotnictwa oznaczają, że turystyka wyjazdowa ma rozwijać się jeszcze bardziej niż sektor krajowy.
Spodziewa się, że turystyka wyjazdowa wzrośnie rocznie średnio o 5% w okresie od 2006r. do 2016 r. do poziomu 8,2 mln osób.



