Rok szlaków 2007: chwała twórcom beskidzkich szlaków

Chodzimy, wędrujemy beskidzkimi szlakami. Coraz też częściej zdarza się nam narzekać na ich stan, będący wynikiem nie tylko przeznaczania na ich konserwacje coraz mniejszych środków ale przede wszystkim panoszącego się w górach wandalizmu, tj. pseudo turystów ruj-nujących wspólne i społeczno dobro.

Może szczególnie teraz, u progu Roku Szlaków warto na chwilę się zatrzymać, zadumać nad historycznymi kartotekami i przypomnieć, komu szczególnie dużo przy szlakach zawdzię-czamy. Do nestorów tematyki wielorakiej w turystyce ale szlaków przede wszystkim należy Członek Honorowy PTTK – ELFRYDA TRYBOWSKA z Rabki. Teren, który pragnę objąć moimi wspomnieniami dotyczy przede wszystkim Gorców i Beskidu Wyspowego, gdzie Od-dział Rabczański PTTK szlaki wytyczał i nadal się nimi opiekuje.

Był rok 1951. Całkiem niedawno Polskie Towarzystwo Tatrzańskie (chodzi oczywiście o to przedwojenne) połączyło szeregi z Polskim Towarzystwem Krajoznawczym tworząc PTTK. Właśnie w 1951 roku Elfryda Trybowska wytycza szlak żółty z Rabki Zarytego wiodący popularną dziś „Percią Borkowskiego” na Luboń Wielki. W tym samym roku odradza się nie-jako (był już wytyczony przez przedwojenne PTT) szlak niebieski z Jordanowa przez Luboń Mały na Luboń Wielki jest wytyczony oraz nowy szlak żółty z Mszany Dolnej przez Czarny Dział na Ćwilin. Tak więc początek obecnej sieci szlaków na obszarze rabczańskim zdecy-dowanie miał swój początek w Beskidzie Wyspowym. Potwierdzeniem owej tezy było wyz-nakowanie także w 1951 roku przez E. Trybowską niebieskiego szlaku z Jurkowa na Mogie-licę oraz odnowienie daw-nych historycznie szlaków żółtych wykonanych ręką ks. Walentego Gadowskiego, z Mogielicy przez Jasień do Rzek.

Rok 1952 wprowadza znakowane szlaki w Gorcach (Rzeki-Gorc niebieski oraz Szczawa-No-wa Polana czarny). Następuje wyraźne poszerzanie sieci szlaków w Beskidzie Wyspowym (Szczawa-Mogielica niebieski, Mszana Dolna-Kobylica-Jasień zielony, Mszana Dolna-Lubo-goszcz zielony, Lubień-Szczebel-Mszana Dolna czarny).

Lata 1953 i 1954 okazują się przełomowe nie tylko w nowe szlaki, ale w świadome, niejako planowane zagospodarowywanie nimi całych regionów w Beskidach. Po raz pierwszy w PTTK pojawia się odnowiony przez Elfrydę Trybowską Główny Szlak Beskidzki od Jordano-wa przez Rabkę i Stare Wierchy na Turbacz (1953), połączenie Rabki z Luboniem Wielkim przez Rabkę Zaryte (niebieski), poszerzenie ilości szlaków na Lubogoszczu (Mszana Dolna-Lubogoszcz-Kasina Wielka czerwony) a także kolejny szlak na Luboń Wielki (czerwony z Mszany Dolnej przez prz. Glisne). Uhonorowaniem pamięci ks. W. Gadowskiego stało się przywrócenie turystom (1953) wyznakowanego przez niego w 1926 roku szlaku z Rzek przez Kudłoń na Turbacz. Także jeszcze w roku 1953 turyści mogą już podejść z Rabki Zarytego przez Olszówkę na Stare Wierchy (szlak żółty), szlakiem niebieskim na Stare Wierchy z Prz. Sieniawskiej przez Rdzawkę oraz z Rabki przez Krzywoń pod kościółek św. Krzyża na Piąt-kowej.

W roku 1954 rabczańscy znakarze na czele z E. Trybowską poświęcili głównie Gorcom choć o Beskidzie Wyspowym także starali się nie zapominać. Zostaje wtedy po raz pierwszy połą-czony Gorc szlakiem zielonym z Ochotnicą Dolną z jednej strony a Polaną Gabrowską z drugiej. Na prymitywnych wtedy mapach turystycznych jest już odwzorowany zielony szlak z Raby Niżnej przez Niedźwiedź na Turbacz, obok domu W. Orkana. Przybywa także kolejny szlak na Szczeblu (zielony z Lubnia i na Prz. Glisne). Wielkie kopce Beskidu Wyspowego: Śnieżnica i Ćwilin są połączone niebieskim szlakiem od Kasiny Wielkiej przez Przełęcz Gru-szowiec do Jurkowa.

W latach 60-tych Oddział Rabczański PTTK zainicjował powstanie tylko trzech nowych szlaków (Kasinka Mała-zachodni Lubogoszcz czarny –1961, Przełęcz pod Kobylicą-Lubo-mierz-Kudłoń czarny –1968, oraz: Skawa-Wysoka-Sidzina-Polana Malinowe niebieski – 1969).

Lata 70-te określiłbym jako zainicjowanie kilku nowych szlaków „na okoliczność”. W zwią-zku z budową kolei krzesełkowej na Tobołów został wytyczony zielony szlak z Poręby Wielkiej Koninek przez Tobołów na Obidowiec (1976), zaś celem włączenia do sieci szlaków Ośrodka Rekolekcyjno Rekreacyjnego na Śnieżnicy zielony łącznik jest wytyczony od Prz. Gruszowiec do zachodniego stoku góry i szlaku niebieskiego (1975). Z uwagi na coraz więk-szy ruch turystów oraz narciarzy między doliną Słonego Potoku w Rabce a Maciejową na tej trasie można chodzić od 1979 roku szlakiem czarnym.

W latach 80-tych, gdy powstawał Gorczański Park Narodowy Oddział Rabczański PTTK uzyskał zgodę i wytyczył w terenie trzy nowe szlaki, już na terenie Parku (wszystkie w roku 1980); niebieski z Rzek doliną Kamienicy na Prz. Borek, zielony z górnej części doliny Ka-mienicy przez Stawieniec na Kudłoń oraz czarny z Koniny przez Kopę na Kudłoń. Ponadto z nowości można zauważyć obok domu Orkana (żółty łącznik z Poręby Wielkiej Koninek na Pustkę (1986) oraz w szeroko rozumianym otoczeniu pomiędzy Porębą Wielką Górną, Ma-ciejową i Rdzawką (Poręba Wielka Górna-Jasionów-Maciejowa-Ponice-Piątkowa, lata 1985-1986).

W dekadzie lat 90-tych zrealizowano dalekosiężną koncepcję, aby jednym szlakiem w kolo-rze żółtym połączyć Prz. pod Żeleźnicą przez Rabę Wyżną, Rabską Gorę i górną część wsi Rokiciny z Piątkową (1990-1991).

Starania gospodarzy schroniska studenckiego PTTK „Hawiarską Koliba” nad Ochotnicą Gór-ną w Gorcach uwieńczono powodzeniem, gdy żółty szlak turystyczny połączył Ochotnicę przez osiedle Jamne z głównym grzbietem Gorców, nieopodal Polany Bieniowe (1997).

Rok później uczyniono ukłon dla plecakowych turystów wybierających się do bazy namio-towej na Polanie Wały pod Jasieniem w Beskidzie Wyspowym prowadząc szlak jednocześnie w to miejsce z Białego w Szczawie oraz ze wsi Półrzeczki (zielony 1998). Jako najnowszy (od 2002 roku) funkcjonuje w terenie zielony łącznik od stacji kolejowej w Jordanowie pod wytwornie odtworzony zabytkowy dwór Anny i Antoniego Pilchów w Wysokiej.

Chociaż w dokumentach na temat znakowania i późniejszych odnowień szlaków przewijają się oprócz Elfrydy Trybowskiej także inne nazwiska, zdarza się to rzadko. Zatem od początku lat 50-tych do początku lat 90-tych większość szlaków turystycznych w Beskidzie Wyspo-wym i Gorcach powstawała pod nadzorem i przy osobistym udziale Elfrydy Trybowskiej.

Tekst: Andrzej Matuszczyk

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *