Chińskie media podały, że podniesienie się temperatury na Wyżynie Tybetańskiej spowoduje wiele bardzo niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym.
Dziesięciolecia badań wykazały, że Wyżyna Tybetańska zachowuje się jak barometr dla warunków pogodowych w innych częściach Chin i świata. I tak na przykład zeszłoroczną falę upałów w całych Chinach można również częściowo przypisać wyższej od przeciętnych temperaturze na Wyżynie Tybetańskiej zimą 2005/2006. Ocieplenie może być jednak o wiele bardziej niebezpieczne w skutkach i spowodować topnienie lodowców, wysychanie chińskich rzek, liczniejsze susze i burze piaskowe oraz powiększenie się obszarów pustynnych.
Tajfuny, powodzie i susze zabiły w ubiegłym roku, najcieplejszym w Chinach od ponad 50 lat, ponad dwa tysiące osób. Straty gospodarcze wyniosły 212 mld juanów. Temperatura na Wyżynie jest również wysoka w i tym roku, i spowodowała już – o dwa miesiące wcześniej niż zazwyczaj – burze piaskowe.



