Emirates wyślą audytorów do Airbusa

Emirates Airlines, największa arabska linia lotnicza i potencjalny nabywca Airbusa A380, zamierza wysłać audytorów-inżynierów do zakładów europejskiego producenta samolotów.

Ich zadaniem ma być sprawdzenie, czy Airbus po raz czwarty nie przesunie terminu dostaw największego samolotu świata. Podobnie jak wcześniej Singapure Airlines, arabski przewoźnik rozważa, czy nie wycofać się z zamówienia i wybrać konkurencyjny samolot Boeinga 747-800.

We wrześniu Airbus informował o trzecim w ciągu 16 miesięcy przesunięciu terminu dostaw pierwszych egzemplarzy A380. Jako przyczynę opóźnień podaje się kłopoty z okablowaniem samolotu. Pierwszy seryjny samolot ma trafić do Singapore Airlines dopiero w październiku 2007.

Emirates są wśród 16 klientów, którzy złożyli zamówienia na 159 wyposażonych w 555 miejsc maszyn A380. Główny właściciel Airbusa, paneuropejski koncern EADS oszacował, że z powodu opóźnień w dostawach A380 jego zysk spadnie do 2010 r. o 4,8 mld EUR. A może być jeszcze gorzej, gdyż kłopoty spółki może wykorzystać Boeing, który rywalizuje z A380 modelem 747-8.

To nie koniec problemów – niedawno EADS przyznał, że opóźnienie produkcji A380 może zagrozić przyszłości projektowanego samolotu pasażerskiego dalekiego zasięgu A350, który miał być konkurencją dla Boeinga 787 Dreamliner.

Źródło: Puls Biznesu

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *