PORT do wielu podróży

Działo się.
Pochwalili się, że tworzą nowego rekina rynku.
Każdego uczestnika swojego zespołu pokazali z osobna w swoich codziennych zajęciach i okazuje się, że prowadzą tą firmę ludzie. Ba, mają koneksje.
Przedstawili się spokojnie i rzeczowo, co pokazali w prezentacji jednoznacznie, w tym fragmencie dość precyzyjnie.

 

 
Zasugerowali, że są przygotowani do podjęcia konsumpcji rynku turystycznego w szczególności do połknięcia usługi znalezienia dobrych połączeń komunikacyjnych.
Komunikacja to stare słowo w porównaniu do nowomodnych wynalazków jak ”on-line” i podobnych.

 

Wydaje się, że Travelport stara się ”łyknąć” rynek połączeń lotniczych i nawet kolejowych, co choćby z mojego osobistego punktu widzenia jest ciekawym skorelowaniem. Delikatniej pisząc coś o tym chyba wiem.
Napisano wiele o pomysłach na uzdrowienie polskiej komunikacji, napisano wiele o komunikacji, jednak wyniki z badań – ekspertyz i to niezależnych nad TRAVELPORT pokazują najwyższe wskaźniki, jeśli chodzi o uzyskane oszczędności przy wyszukiwaniu dokonanych połączeń zarówno cenowych, jak i czasowych.
Ekonomia podróży a w sytuacjach biznesowych przejazdu spotkała się z potrzebami klienta. Czy przebiją wszystkich zainteresowanych?

Po pierwszych kotach za płoty zobaczymy jak im wyjdzie działalność. Niestety nieubłaganie wiele wskazuje na to, że treść obrazu może okazać się prawdą dla ich konkurencji, choć dopiero poznanie nowego gatunku pozwoli w pełni docenić jego walory.

JA

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *