Wrzesień – na Węgrzech to czas festiwali wina. Winobranie już się jednak rozpoczęło w sierpniu, a w Balatonfüred kończy się wraz z końcem sierpnia.
Węgry mogą się poszczycić 22 regionami winiarskimi. Historia niektórych regionów winiarskich, jak np. regionu Tokaju, sięga aż 290 roku naszej ery. Liczne węgierskie wina zdobywają nagrody na konkursach międzynarodowych. Któż by nie znał staropolskiego przysłowia: "Nie ma wina nad węgrzyna"…
Każdy region posiada swój szczególny rodzaj wina, jak np. Egri Bikavér z Egeru, Badacsonyi Szürkebarát z okolic Balatonu, czy też Ezerjó z Mór.
Od sierpnia do września wszystko na Węgrzech kręci się wokół wina. Trasy winiarskie dają możliwość przyjrzenia się produkcji win, poznania muzeów wina oraz degustacji. A liczne święta i festiwale zapraszają turystów do wspólnego winobrania, wspólnego świętowania i do wspólnego picia wina.
W sierpniu na wędrówki winiarskie można wyruszyć nad Balaton i połączyć kąpiele w największym jeziorze Europy Środkowej z degustacją wyśmienitych win. Długą tradycję ma trwający przez cały sierpień Festiwal Wina w Balatonfüred. Właściciele winnic wzdłuż pięknej promenady miasta rozstawiają namioty i przez cały czas oczekują na gości zapraszając ich do degustacji aromatycznych win. Odbywające się we wrześniu w Badacsony nad Balatonem Święto Winobrania kusi licznymi festynami i paradami.
Wino jest ściśle związane ze śpiewem, a bogactwo pieśni śpiewanych przy winie jest niewyczerpane. Szczególną atrakcją jest Europejski Festiwal Pieśni Biesiadnych, który odbędzie się w regionie Villány-Siklós zwanym „Toskanią Węgier”.
Region winiarski Egeru to oczywiście kolebka najsłynniejszego węgierskiego czerwonego wina Egri Bikavér (Egerska Bycza Krew). Początki uprawy winorośli na tych terenach siegają XI wieku. Miejscowi winiarze najwięcej energii poświęcają na komponowanie Byczej Krwi. Biorąc pod uwagę kilkusetletnią tradycję sposobu przygotowywania tego szlachetnego trunku, w 1997 roku Gmina Miasta Eger zawarła zasady jego produkcji w tzw. Kodeksie Byczej Krwi („Bikavér Kódex”).
Istnieje wiele legend mówiących o tym słynnym węgierskim winie. Jedna z nich przywołuje historię pewnego pustelnika żyjącego na górze Eged w pobliżu Egeru. Tym pustelnikiem był święty Egyed, który zginął śmiercią męczeńską z rąk pogan.
Jego krew wsiąkła w zbocze góry, a wino produkowane z winogron rosnących na jego zboczu jest gęste niczym krew męczennika. Wino to zasmakowało także dzielnym tureckim bejom, którzy pijąc je nie wahali się złamać surowego prawa muzułmańskiego.
Druga legenda mówi o obrońcach zamku egerskiego w czasie najazdu tureckiego.
Podczas oblężenia zamku w Egerze, w roku 1552, gdy obrońcy zaczęli wyglądać na bardzo zmęczonych, dowódca zamku István Dobó kazał poić ich czerwonym winem. Wino ściekało po wąsach i brodach obrońców na ich zbroje. Turcy widząc to zaczęli opowiadać, iż jest to bycza krew, którą piją obrońcy by dodawała im siły. Według legendy to właśnie dlatego udało się obronić zamek przed tureckim najeźdźcą.
Źródło: onet.pl



