
Rosnące koszty życia i wyższe ceny usług turystycznych sprawiają, że coraz więcej Europejczyków rezygnuje z wakacyjnych wyjazdów. Dane Eurostatu pokazują, że problem dotyczy już ponad jednej czwartej mieszkańców Unii Europejskiej.
Choć światowa turystyka notuje rekordowe wyniki po pandemii, dla wielu Europejczyków wakacyjny wyjazd staje się coraz trudniej osiągalny. Według danych Eurostatu w 2025 roku 27,5 proc. mieszkańców Unii Europejskiej powyżej 16. roku życia nie mogło pozwolić sobie na tygodniowy wypoczynek poza miejscem zamieszkania. Największy odsetek takich osób odnotowano w Rumunii, Grecji, Bułgarii i na Węgrzech, natomiast najlepsza sytuacja występuje w Luksemburgu, Szwecji i Holandii.
Rosnące ceny energii, żywności i usług przekładają się także na wydatki związane z podróżami. Drożeją noclegi, transport, gastronomia oraz atrakcje turystyczne, co skłania wiele rodzin do skracania urlopów, wybierania bliższych kierunków lub całkowitej rezygnacji z wyjazdu. Jednocześnie większym zainteresowaniem cieszą się krótkie pobyty, podróże poza sezonem oraz oferty promocyjne, które pozwalają ograniczyć koszty.
Dla branży turystycznej oznacza to nowe wyzwania. Choć liczba podróżnych na świecie rośnie, coraz większe znaczenie zyskuje dostępność cenowa usług. Eksperci wskazują, że hotele, biura podróży i organizatorzy wyjazdów będą musieli rozwijać atrakcyjne cenowo pakiety rodzinne, ofertę poza sezonem oraz turystykę krajową, aby odpowiadać na zmieniające się możliwości finansowe klientów.
Możliwość wyjazdu na co najmniej tygodniowy urlop jest uznawana przez Eurostat za jeden z wskaźników jakości życia. Dlatego ograniczony dostęp do wypoczynku staje się nie tylko wyzwaniem dla sektora turystycznego, ale również problemem społecznym, który może w kolejnych latach nabierać coraz większego znaczenia.



