Osoby podróżujące liniami Cathay Pacific do Japonii od 14 lutego stawiały czoła problemom związanym z ośmiogodzinnymi opóźnieniami spowodowanymi chmurami popiołu wulkanicznego wiszącymi nad niebem południowej Japonii.
Jedenasta erupcja wulkanu Shinmoedake w ciągu dwóch tygodni rozproszyła chmury popiołu wulkanicznego, które pokrywają już obszar 2,5 kilometra. Jak informuje portal „The Standard” chmury zatrzymały 6 połączeń Cathay do Tokio, Osaka i Nagoya.
– Mamy nadzieję, że popiół wulkaniczny nie doprowadzi do większej ilości opóźnień lotów – powiedział rzecznik prasowy linii Cathay Pacific. Doradził również podróżnym, aby przed wyjazdem na lotnisko kontrolowali na bieżąco strony internetowe przewoźnika w celu zapoznania się z aktualnymi informacjami o lotach.
Opracowała: Agnieszka Patora



