– Najnowszy sondaż, w którym wzięło udział 2 tys. Brytyjczyków, wykazał, że stają się oni bardzo konkretni w swych wymaganiach względem ofert turystycznych. Przede wszystkim, najpopularniejszą formą urlopu jest dwutygodniowy wypoczynek rodzinny. To żadna niespodzianka, gdyż taki rodzaj wakacji jest najczęściej wybieranym przez turystów całej Europy. Dość osobliwym i zaskakującym jest natomiast fakt, że na podstawie wszystkich danych, jakie zebraliśmy, jesteśmy w stanie szczegółowo określić, jak wygląda idealny urlop Brytyjczyka: począwszy od optymalnej temperatury, jaką jest 27 stopni Celsjusza, aż po ilość godzin słonecznych dziennie, których zdaniem większości powinno być dziewięć, – komentuje Daniel Ox, reprezentujący Beat The Brochure.
Badania wykazały również, że przeciętny brytyjski turysta to domator. Jednak, gdy już zdecyduje się na jakikolwiek lot – powinien on trwać nie dłużej niż pięć godzin. Choć większość ankietowanych nie wykazuje zapału do opuszczenia rodzimego kontynentu, pozostali jako doskonałe miejsce wypoczynku niemal jednomyślnie wybrali Wyspy Kanaryjskie. Tu zauważalna była kolejna ciekawa tendencja.
– Według Brytyjczyków, idealny hotel to taki, do którego dojazd z lotniska zajmuje 22 minuty. Dokładnie określony został również rozkład zajęć. Co najmniej cztery z czternastu dni urlopu ankietowani chcą przeznaczyć na kąpiele słoneczne przy hotelowym basenie lub na plaży. Kolejne cztery dni upłyną im na zwiedzaniu lokalnych atrakcji turystycznych. Na sam koniec zostają zakupy – tu najczęściej wskazywano miejscowe butiki oraz sklepy z pamiątkami, – kontynuuje Ox. – Oprócz nastawienia badanych na konkretne wymagania względem ofert turystycznych, większość Brytyjczyków stwierdziła również, że najchętniej spędzi swój urlop na Ibizie. Jak widać Europa wciąż wiedzie prym wśród ankietowanych, jako idealne miejsce wypoczynku.
Natalia Wiśniewska



