Somalia odbudowuje lotnictwo cywilne. Somali Airlines wracają po 35 latach

Samolot
Fot. Jack Cohen

Po ponad trzech dekadach przerwy Somali Airlines przygotowują się do wznowienia regularnych lotów. Pierwszy rejs narodowego przewoźnika Somalii jest obecnie planowany na połowę września 2026 roku. To nie tylko powrót linii lotniczej, ale również symboliczna próba odbudowy sektora lotniczego państwa, które przez lata było pogrążone w wojnie domowej.

Somali Airlines powstały w 1964 roku, jednak w 1991 r., po wybuchu wojny domowej i upadku centralnego rządu, przewoźnik zawiesił działalność. Kolejne próby jego reaktywacji nie przyniosły dotąd trwałego efektu. Teraz rząd federalny ponownie chce przywrócić narodową linię jako jeden z elementów odbudowy somalijskiego lotnictwa cywilnego.

Według Ahmeda Ma’allina, dyrektora somalijskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego, przygotowania do wznowienia działalności znajdują się obecnie w końcowej fazie. Pierwszy lot ma odbyć się w połowie września, choć dokładna data i szczegółowy rozkład połączeń nie zostały jeszcze publicznie potwierdzone.

Początkową flotę mają tworzyć dwa Airbusy A320. Ich pozyskanie Somalia ogłosiła już w 2025 r. Samoloty mają stanowić podstawę odbudowy floty, która w kolejnych latach ma być powiększana wraz z rozwojem siatki połączeń.

Powrót Somali Airlines ma znaczenie wykraczające poza samą działalność przewoźnika. Sprawnie funkcjonujące lotnictwo jest jednym z warunków rozwoju handlu, inwestycji, turystyki i mobilności mieszkańców. Dla kraju, który przez 35 lat pozostawał bez własnego regularnie operującego narodowego przewoźnika, uruchomienie połączeń może być ważnym elementem odbudowy sektora transportowego.

Somalia nie stanie się oczywiście z dnia na dzień nowym kierunkiem turystycznym. Jednak odbudowa własnej infrastruktury lotniczej może ułatwić krajowi rozwój połączeń regionalnych i międzynarodowych oraz ograniczyć zależność od zagranicznych przewoźników.

Historia Somali Airlines pokazuje przy tym coś istotnego: lotnictwo nie musi być wyłącznie skutkiem rozwoju gospodarczego. Może być również jednym z jego narzędzi.

Po 35 latach Somalia próbuje więc ponownie wzbić się w powietrze. Dwa A320 to niewielka flota, ale po trzech dekadach ciszy każdy pierwszy start będzie miał wymiar znacznie większy niż liczba miejsc na pokładzie.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *