Chcesz sprawdzić swoją wytrzymałość? Zapisz się do szkoły przetrwania!

Szkoły przetrwania stają się w Polsce coraz bardziej popularne. Jest to ciekawy sposób na spędzenie wakacji. Interesują się nim szczególnie ludzie młodzi. Niestety, powinni z nich zrezygnować zwłaszcza ci, którym wakacje kojarzą się z czasem beztroski… Pobudka z samego rana, szybka toaleta i oczywiście rozgrzewka, a później realizacja wyznaczonych zadań. Harmonogram takich obozów jest bardzo napięty. Obejmuje naukę przetrwania w trudnych warunkach, naukę orientacji w terenie, pokazuje sztukę skutecznej samoobrony. Jak wybudować schronienie, przejść przez trudny teren, dostać się na wyspę i do konkretnego celu, to także wiedza o tym, jak rozpalić ognisko, odczytywać ślady. Zajęcia odbywają się pod opieką instruktorów posiadających duże doświadczenie i odpowiednie uprawnienia. Realizacja programu uzależniona jest od możliwości fizycznych uczestników, pogody i decyzji kierownika obozu. Program takiego obozu ukierunkowany jest na aspekt poznawczy, rozwój psychiki uczestników, wzrost ich sprawności fizycznej i zahartowania organizmu. Zwiększenie samodzielności i pewności siebie, wzrost dyscypliny wewnętrznej oraz umiejętności działania w grupie, to dodatkowe pozytywne rezultaty udziału w obozie.Młodzi ludzie poznają swoje mcne oraz słabe strony. Na czas takiego wyjazdu, uczestnicy muszą zapomnieć o telefonach komórkowych i internecie. 
Aby spędzić wakacje w szkole przetrwania, niezbędne są oczywiście odpowiednie dokumenty. Do tego ubrania: przeciwdeszczowe oraz polowe. Przyda się również coś do ochrony rąk przy wspinaczce. Nie możemy zapominać o środkach na komary i inne insekty, kremy UV, plastry, bandaże itp.Niezbędny jest oczywiście plecak. A w nim kompas, latarka, scyzoryk, zegarek, śpiwór,karimata, kubek, sztućce i menażka.
Taki survival jest interesującym doświadzceniem oraz bardzo ciekawą propozycją dla kogoś, kto lubi przygody, adrenalinę oraz aktywne spędzanie wolnego czasu.

Michał Bąk

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *