Londyn? Czemu nie!

Ostatnimi laty bardzo popularnym krajem, do którego większość z nas wybiera się na wakacje jest  Anglia. Odwiedzamy ją zarówno w celach zarobkowych, jak i turystycznych. Kiedy najlepiej wyruszyć w podróż? W lipcu, sierpniu, a może dopiero we wrześniu?  Ile tam zostać?  Te pytania dręczą nie jednego turystę.
        Odwiedzając angielską stolicę w lipcu, możemy być przygotowani na Pride London zwany „Tłustym  czwartkiem”. Może jednak zaskoczyć fakt, ze w Anglii określenie to kojarzy się zupełnie
 z czymś innym niż w Polsce. Po kolorowym przemarszu z Hyde Parku na Trafalgar Square rozpoczynają się koncerty pod gołym niebem. Później zabawa przenosi się do pubów.
       Inną muzyczną zabawą jest Greenwich And Docklands International Festival. Ulicę Greenwich
i wschodniego Londynu wypełnia wtedy muzyka i różne przedstawienia odbywające się
na obu brzegach Tamizy.
        Bardziej spokojny klimat może zaoferować Festival Of The City, czyli Festiwal Sztuki, który odbywa się we wszystkich historycznych miastach. Oferuje koncerty, sztukę wizualną, a także teatr. Melomani również znajdą coś dla siebie podczas Proms’u, czyli koncertów muzyki klasycznej.
        W pierwszej połowie sierpnia, Stowarzyszenie Obrony prawdziwego Piwa Z Gatunku Ale (CAMRA) zaprasza na degustację niewiarygodnej ilości chmielowego trunku różnych rodzajów. Nietrudno więc zgadnąć, że podczas Great British Beer Festival spotkamy tysiące kiperów i zagorzałych piwoszy, z którymi współzawodnictwo odradzamy początkującym.
        Ostatni weekend sierpnia to niesamowita zabawa od soboty do poniedziałku. Nothing Hill Carnival odbywa się od lat 60. co roku i bierze w nim udział ponad milion osób. Większy i bardziej spektakularny jest tylko ten w Rio de Janeiro.  Podczas święta kultury karaibskiej możemy podziwiać m.in. sunące platformy z tancerzami czy koncerty na każdej z ulic. Impreza jest doskonałą okazją do spróbowania egzotycznych dań. Jeśli planujemy przyjść z dziećmi – najlepiej wybrać się w niedzielę. Jeśli natomiast chcemy bawić się bez nich, proponujemy poniedziałek, gdy zabawa osiąga apogeum. Parada zaczyna się każdego dnia ok. południa i trwa do wieczora. Później ustępuje miejsca muzykom reggae i największemu festiwalowi na wolnym powietrzu w Europie.
       Wrześniowy rozkład jazdy otwiera Brick Lane Festival, czyli muzyka, tańce, stoiska z jedzeniem, sztuka uliczna… A wszystko to w kosmopolitycznym nastroju dzielnicy East End.
       Zostając dłużej, mamy szansę załapać się na Thames Festival, czyli imprezę na cześć Tamizy. Święto trwa zarówno na jej brzegach, jak i na wodzie. Najlepszą porą na udział w festiwalu jest noc, będąca czasem procesji z rzeźbami i światłami oraz efektami audiowizualnymi. Warto  wziąć ze sobą latarkę lub pochodnię, aby nie wyróżniać się z oświetlonego tłumu, który nota bene robi fenomenalne wrażenie.
      Ostatnim – zamykającym wakacyjne wojaże i wyciszającym nieco rozentuzjazmowane społeczeństwo jest London Open House. Podczas jednego z weekendów, otwierane są do zwiedzania budowle na co dzień zamknięte dla publiczności.  Do ponad 500 gmachów, które odkrywają swoje tajemnice należą m.in. fabryki, biura, siedziba BBC, koszary policji, klasztor Karmelitów, niektóre muzea, a nawet cmentarz dla zwierząt. Zwiedzanie jest bezpłatne, więc przedsięwzięcie można przyjąć za bardzo rozbudowaną polską Noc Muzeów.

                                    Aleksandra Janiak

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *