Kolejna australijska gorączka złota

Najnowsze dane pokazują, że coraz więcej chińskich turystów podróżuje do Australii. Potwierdził to ambasador Chin w Australii Chen Yuming, podkreślając, jak ważny jest chiński ruch turystyczny dla australijskiej gospodarki.
Według Yuming w 2010 roku około 550 tys. Chińczyków obrało sobie za cel wycieczek Australię, podczas gdy aż 660 tys. Australijczyków postanowiło odwiedzić Chiny. Ambasador porównał ten wzrost do okresu z czasów Australijskiej Gorączki Złota, kiedy odczuwalny był wzmożony napływ Chińczyków do Australii.
– Dziś myślę, że to pokolenie przyjedzie do Australii ponownie… dla nowej Gorączki Złota – stwierdził Chen Yuming. Ambasador dodał również: – Przemysł turystyczny w Chinach stwarza wspaniałe możliwości dla australijskich turystów. Powiedziałbym nawet, że tak samo jak ten przemysł, tak i przemysł lotniczy są w pełni przygotowane, by móc zaoferować wystarczającą ilość pokoi hotelowych, jak i miejsc w środkach lokomocji dla naszych gości.
Yuming po raz kolejny podkreśla, jak ważne dla Australii są wpływy z podróżujących tam Chińczyków: – Proszę sobie wyobrazić, gdyby tylko jedna dziesiąta ludności Chin pojechała do Australii, to ile miejsc hotelowych byłoby wówczas potrzebnych?.  Tym samym zwraca on uwagę na to, jak istotna dla turystyki w ogóle jest odpowiednio przygotowana baza hotelowa.

Barbara Kamińska

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *