Bracia przebywali w Backpacker Hotel na Margarita Island, jednym z czołowych turystycznych miejsc kraju. Wyszli z baru w poniedziałek wieczorem i byli w drodze do domu, gdy natknęli się na złodzieja. Śledczy przypuszczają, iż napastnicy próbowali okraść turystów i wszczęli bójkę, gdy natrafili na opór.
Jacqueline Baxter, przyjaciel rodziny powiedział: – W tej chwili ich ojciec wyjechał do Wenezueli, a ich matka nie jest w stanie złożyć oświadczenia. Młodszy syn wciąż tam przebywa, więc nadal znajduje się w niebezpieczeństwie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega, iż przestępczość uliczna w Wenezueli jest wysoka, a zbrojne napady i porwania prowadzące do wyłudzania pieniędzy należą do regularnych zdarzeń.
Wenezuela ma jeden z najwyższych wskaźników morderstw w Ameryce Łacińskiej. W ubiegłym roku zanotowano 48 zabójstw na 100 tys. mieszkańców.
Agnieszka Gozdzik



