Zwierzyniec to niewielkie miasteczko malowniczo usytuowane nad rzeką Wieprz, bardzo często określane mianem „stolicy” Roztocza Środkowego. Właśnie tutaj odbywa się coroczne święto kina, czyli Letnia Akademia Filmowa. W tym roku potrwa aż dziesięć dni. Oficjalne rozpoczęcie odbędzie się już 5 sierpnia. To dwunasta edycja tego festiwalu, który przyciąga coraz więcej kinomanów oraz wybitnych twórców z całego świata. W programie między innymi pokazy ponad 300 filmów oraz 60 prelekcji.
LAF może być wspaniałą okazją dla wszystkich, którzy poprzez film pragną poznawać świat, kultury, zwyczaje i ludzi, bowiem corocznie zapraszani zostają twórcy z różnych części kuli ziemskiej. Nie ruszając się z miejsca, można poprzez ekran kinowy dotrzeć do różnych zakątków świata. W tym roku najwięcej czasu będzie poświęcone na prezentację kinematografii afrykańskiej. Odkrywanie afrykańskiego kontynentu, zawarte w cyklu „Karawana z Maghrebu”, będzie możliwe dzięki filmom takim jak m.in. „Mały Senegal”
(reż. Rachid Bouchareb), „Czarna Wenus” (reż. Abdellatif Kechiche ), czy „Wnętrze kraju” (reż. Tariq Tequia). Obrazy zaprezentowane podczas tego cyku w większości były prezentowane podczas różnorodnych międzynarodowych festiwalach. Nie zostały pominięte również i mniej znane propozycje filmowe, które są godne obejrzenia.
Z Afryki raz na jakiś czas powracać będziemy do Europy, bowiem w cyklu „Kino z Litwy” będzie można obejrzeć ciekawe propozycje naszych litewskich sąsiadów, m.in. „Ty to ja” (reż. Kristijonas Vildziunas), „Szept grzechu” (reż. Algimantos Puipa), czy „Odliczanie” (reż. Audrius Stonys). Będziemy mieli również okazję poznać sześć filmów czeskiego twórcy Karela Kachyny (m.in. „Wóz do Wiednia”, „Śmierć pięknych saren”) oraz przedstawiciela rosyjskiej filmografii, Sergieja Sołowiowa (m.in. „Assa” i „Anna Karenina”).
Kolejna podróż odbędzie się w daleką północ. „Syberyjskie klimaty” oddane zostaną dzięki takim filmom jak: „Syberia. Monamour" w reżyserii Sławy Rossa (zauważony na ostatnim Berlinale), „Spadkobiercy cara” (reż. Konstantin Odegov) oraz „Syberiada” (Andriej Konczałowski). Oprócz tego będziemy mieli okazję zobaczyć utwory filmowe włoskiego reżysera i scenarzysty, Tinto Brassa oraz amerykańskiego twórcy, Rogera Cormana. Polskim akcentem na tegorocznym festiwalu będą m.in. pokazy prac Macieja Adamka oraz Macieja Cuske.
Nie tylko motyw podróży może być pretekstem do oglądania filmów z różnych storn świata. Kwestie obyczajowo-społeczne bywają równie istotne oraz różnorako ujmowane i opisywane w filmowych obrazach. W cyklu „Zaproszenie na ślub i wesele” główny ciężar problematyczny spoczywać będzie na ukazaniu modeli związków miłosnych i zmieniających się w nich relacji międzyludzkich. Zaprezentowane zostanie m.in. „Rosyjskie wesele”
(reż. Paweł Łungin), „Mołdawskie wesele” (reż Tigran Keosayan) oraz „Tuż po weselu”
(reż. Susanne Bier). Kolejnym cyklem, tym razem skupionym wokół kwestii przemijania
i upływu czasu, będą „Rozmowy o jesieni życia”. Z tej okazji obejrzymy m.in.: „Co się zdarzyło Baby Jane” (reż. Robert Aldrich), „Umberto D.” (reż. Vittorio De Sica), „Babie lato” (reż. Vladimír Michálek).
Cykl „Klubowy karnet” dotyczyć będzie filmów laureatów międzynarodowych festiwali, które zaprezentowane były podczas ostatniego sezonu, m.in. „Lampart” (reż. Luchino Visconti), „Ostatnie tango w Paryżu” ( reż. Bernardo Bertolucci), czy „Bon apetit”
(reż. David Pinillos). „Festiwalowe remanenty” to z kolei pokaz filmów z programów krajowych festiwali, m.in. Rozstajów Europy czy Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Oprócz tego w ramach cyklu „Filmy w sieci” będziemy mieli okazję zobaczyć pokazy prac m.in. Pawła Jóźwiaka-Rodana, Rafaela Lewandowskiego, czy Agnieszki Łukasik.
Letnia Akademia Filmowa to więcej niż zwykły festiwal. Już samo słowo ‘akademia’ zawarte w nazwie wskazuje, że będziemy nie tylko biernymi odbiorcami, ale też czynnymi uczniami kina polskiego i światowego. Tutaj, poprzez spotkania oraz rozmowy z twórcami, krytykami, znawcami można się wiele nauczyć nie tylko o filmie, ale i o świecie i ludziach. Różnego rodzaju dyskusje, prelekcje, wykłady, czy zwykłe kontakty z artystami, filmoznawcami
i kulturoznawcami są powodem, dla którego LAF to coś więcej niż zwykłe pokazy ciekawych filmów. Można dowiedzieć się wiele nie tylko na temat kinematografii, ale również zdobyć cenne informacje dotyczące sytuacji społeczno-politycznych w kraju, z których filmy i ich twórcy pochodzą, poznać inne kultury, zwyczaje, obyczajowości, mentalności, a przede wszystkim – spróbować zrozumieć ludzi z różnych stron świata.
Ponad to, jest to jedna z nielicznych szans, aby obejrzeć w jednym miejscu wiele filmów wyświetlanych tylko okazjonalnie podczas międzynarodowych festiwali oraz tych, które bywają zupełnie pomijane i niezauważane przez dystrybutorów. LAF to okazja, aby obejrzeć prace z całego świata, których być może nie będziemy mieli okazji zobaczyć nigdy więcej
w żadnym polskim kinie.
Letnią Akademię Filmową można potraktować również jako powód do odwiedzenie Zwierzyńca. Jest to miasteczko położone w sercu Roztoczańskiego Parku Narodowego. Wokół rozciągają się lasy, wzgórza, a wszystko to okala rzeka Wieprz. Na uwagę zasługuje również ciekawa architektura tamtejszych budowli, które są pamiątkami po świetności rodu Zamoyskich. Nie można również pominąć najpiękniejszego zabytku Roztocza, czyli niewielkiego kościółka z okresu Baroku, nazwanego (ze względu na swe położenie) ‘kapliczką na wodzie’. Przy okazji można wybrać się również do położonego w regionie Zamościa, czy też urokliwego Sandomierza.
Monika Szczepan



