Podróżni wybierali w 68,6% przypadków dalekie kraje zagraniczne, pozostałe 31,4% stanowiły zaś wyjazdy do sąsiadujących krajów.
Wśród celów wyjazdów przeważały prywatne (56,2%) oraz turystyczne (33,3%). Najbardziej popularne miejsca docelowe stanowiły Turcja (ponad 1,13 miliona), Chiny (prawie 632 tysiące), Egipt (prawie 489 tysięcy) oraz Tajlandia (ponad 421 tysięcy podróżnych).
W związku z osłabieniem zainteresowania Egiptem, zaobserwowano bezprecedensowy wzrost liczby wyjazdów Rosjan do innych miejsc na świecie. Kubę w pierwszej połowie roku odwiedziło 46 000 turystów (w porównaniu do 29 818 w roku 2010). Bardzo wysoki wzrost zaobserwowała również Republika Dominikany (+59,22%), którą od stycznia do czerwca odwiedziło 52 000 rosyjskich wycieczkowiczów. Co ciekawe, owe bardzo popularne kraje karaibskie uzyskały wyniki niższe od Hongkongu, który zarejestrował aż 67 788 przyjazdów Rosjan (co stanowi 55,2% wzrost w porównaniu z pierwszym półroczem roku ubiegłego).
W Rosji nastąpił również wzrost liczby turystów przybywających z zewnątrz. Od stycznia do czerwca kraj przyjął 11,5 miliona ludzi z 212 państw świata (wzrost w porównaniu z rokiem 2010 wyniósł 13,9%). Spośród tych przyjazdów 60% stanowiły wizyty prywatne, 23,9% podróże biznesowe i tylko 7% przyjezdnych przyświecały cele czysto turystyczne. Liczba odwiedzających z miejsc daleko położonych (nie pochodzących z krajów byłego Bloku Wschodniego) sięgnęła 4,08 miliona.
Anna Grzanek



