„Obok. Polska-Niemcy. 1000 lat historii w sztuce”

3200 m kwadratowych, 1000 lat historii i ponad 800 eksponatów, w których "jak w pięknym lustrze sztuki odbijają się zawiłe losy obu narodów – Polski i Niemiec” To wszystko na otwartej 21 września w berlińskim muzeum Martin-Gropius-Bau wystawie pomysłu Andy Rottenberg znanej historyk sztuki, kurator wielu wystaw, byłej dyrektor Galerii Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie.
Jest to pierwsza w historii taka wystawa zorganizowana z okazji objęcia przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej. Celem wystawy jest zaprezentowanie Niemcom naszej wspólnej historii. Niemcy mniej wiedzą o Polsce niż Polacy o Niemcach a trudne momenty w historii obu krajów, przeróżne stereotypy powodują, że bardzo trudno jest zmienić stosunek obu narodów.
– Koncepcja wystawy ewoluowała, bo ogólna wiedza, którą wynieśliśmy ze szkoły na temat relacji polsko-niemieckich, jest dość uboga i nie obejmuje bogactwa wątków, które w istocie ten okres tysiąclecia wypełniały. Moim zadaniem było znaleźć te wątki i spróbować je ulokować w fizycznej przestrzeni Martin-Gropius-Bau, tak, aby przechodząc z sali do sali można było snuć opowieść" – mówiła Rottenberg na konferencji prasowej zapowiadającej wystawę.
Na wystawie będą prezentowane dzieła sztuki największych Polskich i Niemieckich artystów: 250 obrazów, 30 rzeźb, 60 starodruków, 80 rękopisów, stare dokumenty, partytury, filmy, woluminy, fotografie, grafiki. Zobaczymy min. Dzieła Matejki „Hołd Pruski”, Wita Stworza, malarstwo gdańskie, obrazy Józefa Brandta ze szkoły monachijskiej.
– Do ekspozycji związanej z II Wojną Światową zaprosiłam Mirosława Bałkę. To on wymyślił, by pomalować ściany na szaro” – opowiada Anda Rottenberg, kurator wystawy – Temu tematowi poświęciłam dwie sale, ale nie ma w nich wielu dzieł. Podzieliłam artystów na tych, którzy obserwowali wojnę, jak Strzemiński, na tych, którzy ją przeżyli w trudnych warunkach, tak jak Józef Szajna, na tych, którzy przeżyli ją jako dzieci, jak Andrzej Wajda, AndrzejWróblewski.
Z kolei fragment poświęcony przyszłości oddany został w ręce Gregora Schneidera oraz Piotra Uklańskiego, którzy przygotowali prace specjalnie na wystawę. Swoisty komentarz do różnych wątków wystawy stanowią dzieła znanych artystów współczesnych, między innymi Mirosława Bałki, Krzysztofa Bednarskiego, Edwarda Dwurnika, Jochena Gerza, Anselma Kiefera, Gerharda Richtera, Wilhelma Sasnala, Gregora Schneidera, Günthera Ueckera, Piotra Uklańskiego, Luca Tuymansa, Krzysztofa Wodiczki i Andrzeja Wróblewskiego.
Wystawę otworzył  Bronisław Komorowski, razem z prezydentem Christianem Wulffem,
– Jesteśmy sąsiadami w zasadzie od zawsze. Nasze dwa narody są obok siebie, drzwi w drzwi od tysiąca lat. W tej wystawie dzieje naszego sąsiedztwa przeglądają się jak w lustrze, pięknym lustrze kultury i sztuki – powiedział prezydent Komorowski w swoim wystąpieniu na otwarcie wystawy. Mówił o symbolicznych wydarzeniach i postaciach dla wspólnej historii, jak zjazd gnieźnieński, królowa Rycheza (żona Mieszka II), Witt Stwosz czy Mikołaj Kopernik
– Dziś poprzez sztukę pokazujemy naszym narodom te ważne 1000 lat, w których były momenty piękne, ale i bolesne – powiedział Komorowski przypominając m.in. o dramacie II WŚ.
Idea i rozmach wystawy są doskonałym pomysłem, tym bardzie, że stosunki pomiędzy naszymi narodami nigdy nie były ani łatwe ani przyjemne. Zawsze koncepcja pokojowej współpracy, wymiany myśli, zaprzyjaźnienia się młodzieży, a przede wszystkim danie sobie szansy na wzajemnie zapoznanie się ze swoją kulturą, sztuką i osiągnięciami to jedyny sensowny sposób na wprowadzenie równowagi pomiędzy tym, co dobre i co złe w stosunkach pomiędzy Polską i Niemcami. Takich działań powinno być więcej. Działań pod hasłem tego, co nas łączy. A łączy nas wiele. Kultura europejska, tradycja chrześcijańska i 1000 lat sąsiedztwa.
Wystawa potrwa od 23 września b.r. do 9 stycznia 2012 r.

Sabina Lasota-Lis

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *