Świnoujście – to najwyższa (68 m wysokości), jedna z najstarszych i najbardziej wysunięta na południe latarnia morska w Polsce. Służy portom w Świnoujściu i Szczecinie. Ma również najsilniejsze źródło światła – żarówkę o mocy 4200 W.
Kikut – to latarnia położona najwyżej, bo stoi na 76-centymetrowej wydmie. Jest to jedyna całkowicie zautomatyzowana latarnia w Polsce – nie ma w niej latarnika. Kikut powstał z przerobionej wieży widokowej.
Niechorze – na galerię tej ośmiobocznej latarni wiedzie 210 schodów. Osoby z lękiem wysokości mogą mieć kłopoty z podziwianiem widoków roztaczających się z tej wysokiej na 45 m latarni.
Kołobrzeg – wysyła najkrótsze sygnały – sekunda światła po dwóch sekundach przerwy. Historia latarni sięga XVII wieku. Obecna, pochodząca z lat 40. XX w. została zbudowana na forcie z lat 1832-36.
Gąski – ma najładniejsze schody, bo z granitu. Materiały do budowy zostały dostarczone drogą morską.
Darłowo – najbardziej narażona na działanie fal morskich. Położona tak blisko morza, że zimą jej ściany bywają skute lodem. Na wieżę wchodzi się po drewnianych schodach, które zmieniają się w wysoką i stromą metalową drabinkę.
Jarosławiec – posiada najdziwniejszą historię budowy. Pierwsza latarnia powstała na skraju wsi, ok. 400 m od brzegu. Okazało się, że była za niska. Zasłaniały ją dachy budynków i świerkowy las. Ponieważ mieszkańcy nie zgodzili się na wycięcie lasu, a podwyższenie wieży byłoby niemożliwe ze względu na słabą konstrukcję, wybudowano drugą latarnię. Znajduje się w samym środku miasteczka, przy głównej ulicy.
Ustka – okna tej latarni są umieszczone tylko od strony morza, żeby światło nie przeszkadzało mieszkańcom miasta. W niezmienionym stanie przetrwała od 1892 r.
Czołpino – stoi oddalona od brzegu ok. kilometra. Ze względu na położenie w rezerwacie przyrody jej zwieńczenie zabezpieczono siatką ornitologiczną przed lecącymi do światła ptakami.
Stilo – najbarwniejsza z polskich latarń – pomalowana w pasy: czerwony, biały i czarny. Została skręcona śrubami ze stalowych segmentów. Oddalona od morza o ok. kilometr.
Rozewie – najstarsza latarnia morska na polskim wybrzeżu. Jej początki sięgają czasów średniowiecza. Obecną latarnię uruchomiono 15 listopada 1822 r. Ma również największy zasięg światła – widać ją z odległości 26 mil morskich (ok. 48,2 km). Nieustannie walczy z Jastrzębią Górą o miano najbardziej na północ wysuniętego skrawka Polski. Aktualnie za taki uznawana jest Jastrzębia Góra, ale na pewno jest to najbardziej na północy położona latarnia.
Jastarnia – najniższa z polskich latarni morskich, jej wieża ma tylko 13,3 m wysokości.
Hel – z tej pięknej latarni rozpościera się najładniejszy widok. Tylko z niej można zobaczyć jednocześnie latarnie morskie w Jastarni, Rozewiu i Porcie Północnym oraz światło z wieży Zakładu Balneologicznego w Sopocie (przy molo). Przy dobrej pogodzie widać także latarnię w Krynicy Morskiej.
Gdańsk – najmłodsza z latarń znajduje się w Porcie Północnym. Uruchomiona w 1984 r. zastąpiła latarnię w Wisłoujściu. Nowoczesna konstrukcja w niczym nie przypomina typowych latarni.
Krynica Morska – najbardziej trwała latarnia, bo zbudowana z betonu. Doskonale widać z niej miasta po drugiej stronie zalewu: Tolkmicko i Frombork. Przy dobrej pogodzie – światła Helu i Gdańska.
Polska latarnia znajduje się na Antarktydzie – uruchomiona w 1978 r. jest okrągłą metalową wieżą, pomalowaną w poziome białe i czerwone pasy.
Marlena Wojtalik



