Turystyka narkotykowa w Holandii

Mówią, że nic nie cieszy tak młodego obywatela Niemiec jak bliskość do granicy z Holandią. A to wszystko za sprawą miękkich narkotyków, a konkretnie haszyszu i marihuany, które zostały w tym kraju, jako jedynym w całej Unii Europejskiej, zalegalizowane. Każdy może posiadać 5 gramów tych narkotyków, a prężnie funkcjonująca sieć coffee shopów sprawia, że młodzi Niemcy chętnie organizują prywatne wycieczki do Holandii w celu zasilenia wzrastającej liczby turystów narkotykowych. Co ciekawe, każdy mieszkaniec Holandii może na własny użytek hodować do pięciu roślin konopi. Problem zaczyna się jednak, gdy spojrzy się na sprawę z drugiej strony. Skoro możemy posiadać konopie w domu, to dlaczego nie posiadać ich więcej i na tym zarabiać? Oczywiście, jest to surowo zabronione i karane. Podobnie wygląda sytuacja młodych turystów narkotykowych. Jeśli możemy posiadać 5 gramów marihuany, dlaczego nie moglibyśmy posiadać dziesięciu gramów i zabrać ich do Niemiec?
Holendrzy, świadomi narastającego problemu postanowili przyjrzeć mu się z bliska i przedsięwziąć działania w celu jego zmniejszenia. Od początku tego roku wprowadzono w południowych prowincjach kraju zakaz sprzedaży narkotyków miękkich osobom niezamieszkałym w Holandii. Oczywiście zakaz ten można bardzo łatwo ominąć, udając się w głąb kraju i tam „rozkoszując” się narkotykową wolnością. Jednak już od 2013 roku będzie on obowiązywał w całym kraju. Nowe prawo pozwala na zakup narkotyków tylko pełnoletnim mieszkańcom Holandii, posiadającym specjalny dokument. To wszystko jednak dopiero od przyszłego roku.

Iwona Fluda

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *