Porównując trendy roku 2011, Milestone Internet Marketing podjął się wykonania spojrzenia na to, co będzie hitem w świecie mediów społecznościowych w tym roku.
Na tym polu w ostatnich latach doszło do wprowadzenia niesamowitych innowacji i nic nie wskazuje na to, by tendencje te miały zostać zahamowane. Wzrost liczby użytkowników stymuluje niekwestionowany rozwój. Im większa liczba użytkowników i połączeń między nimi, tym intensywniejsza praca, by zbudować odpowiednie algorytmy. Dziś, by być na szczycie piramidy, należy łączyć ciężką pracę i inteligentne posunięcia.
1. Socjalizacja wyszukiwania. Pod koniec 2010 roku w wyszukiwarkach zaczęto używać rankingowego algorytmu odpowiadającego sygnałom społecznym. Google i Bing kontynuują testy oraz udoskonalają swoje algorytmy tak, aby wyniki wyszukiwania każdego użytkownika stały się bardziej osobiste i opierały się na lokalizacji oraz jego/jej społecznych powiązaniach.
2. Twarde wskaźniki ROI. Tak jak we wszystkich kampaniach marketingowych na koniec dnia ważne jes,t by móc zobaczyć wymierny zwrot zainteresowania z mediów społecznościowych. Istotne są pojęcia „ekspozycji marki” oraz „budowania zaangażowania”, lecz dla poprawy działań potrzeba wymiernych wyników. Stąd jeśli plan marketingu społecznego jest poprawnie skonstruowany, prawidłowe ROI jest mierzalne i raportowane.
3. Łączenie kanałów sprzedaży. Wyszukiwarki zaczynają łączyć w swoich algorytmach dane z różnych dziedzin, co wywołuje konieczność współpracy między członkami różnych grup marketingowych oraz wymianę strategii.
4. Media społecznościowe oparte na lokalizacji. Obecnie technologia w urządzeniach mobilnych posiada silne wpływy oraz większą dostępność niż kiedykolwiek. Taka kombinacja siły oddziaływania oraz ekonomii jest motorem wzrostu mobilnej aktywności społecznej. Ogromna baza użytkowników opatrzona powiązaniami geograficznymi pozwala markom koncentrować się na małych, wykwalifikowanych grupach użytkowników poprzez unikalne i użyteczne wiadomości.
5. Zmęczenie mediami społecznościowymi/selekcja zawartości. Przy tak wielu dostępnych mediach społecznościowych, przeciętny użytkownik łatwo wypala się i odczuwa znużenie w kwestii śledzenia nowych kanałów. Jest to widoczne na przykładzie dużej ilości kont Google +, które były utworzone i bardzo szybko opuszczone. Użytkownicy skupiają się na jednym lub dwóch portalach społecznościowych, które spełniają ich potrzeby. Przedsiębiorcy, aby móc łączyć użytkowników poprzez tak wiele sieci, powinni bazować na umiejętności słuchania wymagań klientów i adaptacji wiadomości do różnych sieci.
Więcej w najnowszym wydaniu magazyniu TTG – Informatyka w turystyce
Anna Kępista



