Sekretarz Generalny Światowej Organizacji Turystyki, Taleb Rifai, poparł swoim głosem decyzje branży o wsparciu działań podjętych przez administrację Obamy, dotyczących wdrożenia niezbędnych środków, mających usprawnić system wizowy i przepływ turystów, a którego celem jest stworzenie nowych miejsc pracy i pobudzenie wzrostu gospodarczego USA.
– To bardzo zachęcające widzieć Prezydenta Obamę wzywającego do skoordynowanej polityki wspierania zamożnego i bezpiecznego sektora turystyki w USA, a w szczególności, trafnie rozpoznającego potrzebę wprowadzenia ułatwień w podróżowaniu poprzez zwiększenie i przyspieszenie procedur wizowych – zauważa T. Rafai.
– Każde miejsca pracy utworzone w branży turystycznej generuje 1,5 stanowiska w innym sektorze, a więc jest to kluczowy moment wspierania turystki. Ułatwienie podróży jest ściśle powiązane z rozwojem całego sektora i może być niezbędnym narzędziem ekonomicznego rozwoju i tworzenia nowych miejsc pracy. Cel ten ma szczególne znaczenie w czasie, w którym gospodarka tylko czeka na stymulujący bodziec i wzrost gospodarczy, ale ciągle hamowana jest przez instrumenty polityki fiskalnej – dodaje.
Ułatwienia w podróżowaniu zostały zidentyfikowane przez UNWTO oraz inne organizacje branżowe jak np. World Travel & Tourism Council ( WTTC), jako główny priorytet na 2012. UNWTO zachęca do jak najlepszego wykorzystania technologii informacyjnych i komunikacyjnych do poprawienia wniosku wizowego, a także skrócenia czasu samego ich wydawania.
USA zajmuje pierwsze miejsce na liście pod względem przychodów z turystyki międzynarodowej i osiąga 104 miliardy udziału w rynku w 2010 roku. Tym samym ma poważny udział w globalnych zyskach z turyzmu, choć po 11 września udział zmalał z 17% do 11% .Specjaliści upatrują przyczyn we wprowadzeniu bardziej restrykcyjnych przepisów.
Paulina Krajewska



