Załodze, która przeżyła tragedię Costa Concordia, zostało zaoferowane odszkodowanie za utratę rzeczy osobistych, znajdujących się na pokładzie statku, który zatonął u wybrzeży Włoch. Według raportu Financial Times rekompensatę w wysokości maksymalnie $3.750 otrzymają ci, którzy zrezygnują z prawa do dochodzenia odszkodowania za wszelkie krzywdy fizyczne i emocjonalne. Kwota ma pokryć utratę pieniędzy i rzeczy osobistych. Do katastrofy doszło 13 stycznia 2012 roku u wybrzeży Toskanii. Trzydzieści dwie osoby zginęły, gdy Concordia, który przewoził na swoim pokładzie ponad 4200 pasażerów, uderzył o skały.
Pasażerom, którzy przeżyli tragedię została zaoferowana rekompensata w wysokości €11.000 na pokrycie strat z tytułu utraconych rzeczy i przyjemności z rejsu. Dodatkowo refundowane będą koszty rejsu, jak również wydatki związane z powrotem do Wielkiej Brytanii. Kwota nie zostanie zmniejszona, nawet gdy będzie przysługiwał dodatkowy zwrot z ubezpieczenia. Pasażerowie mają czas na podjęcie decyzji do 31 marca.
Prawnicy reprezentujący załogę poinformowali Financial Times, że pracownicy czuli presję, aby zaakceptować złożone im warunki odszkodowań, by móc szybciej powrócić na stanowiska pracy. Operator Costa Cruises zaprzeczył, jakoby zmuszał pracowników do podjęcia pieniędzy. Linie odmówiły komentarza na temat indywidualnych negocjacji z załogą – zapewniły, że wszyscy byli traktowani sprawiedliwie.
Linie zaoferowały również odszkodowania dla pasażerów Costa Allegra, który miał awarię na wodach Oceanu Indyjskiego i przez cztery dni oczekiwał na holowanie na Seszele. Każdy z nich ma otrzymać zwrot kosztów rejsu, które zostaną podwojone, jeśli zrzekną się dalszych roszczeń w stosunku do firmy. Dla tych, którzy nie zdecydowali się na pobyt na Seszelach oferowane były zniżki na późniejsze rejsy.
Pasażerom, którzy przeżyli tragedię została zaoferowana rekompensata w wysokości €11.000 na pokrycie strat z tytułu utraconych rzeczy i przyjemności z rejsu. Dodatkowo refundowane będą koszty rejsu, jak również wydatki związane z powrotem do Wielkiej Brytanii. Kwota nie zostanie zmniejszona, nawet gdy będzie przysługiwał dodatkowy zwrot z ubezpieczenia. Pasażerowie mają czas na podjęcie decyzji do 31 marca.
Prawnicy reprezentujący załogę poinformowali Financial Times, że pracownicy czuli presję, aby zaakceptować złożone im warunki odszkodowań, by móc szybciej powrócić na stanowiska pracy. Operator Costa Cruises zaprzeczył, jakoby zmuszał pracowników do podjęcia pieniędzy. Linie odmówiły komentarza na temat indywidualnych negocjacji z załogą – zapewniły, że wszyscy byli traktowani sprawiedliwie.
Linie zaoferowały również odszkodowania dla pasażerów Costa Allegra, który miał awarię na wodach Oceanu Indyjskiego i przez cztery dni oczekiwał na holowanie na Seszele. Każdy z nich ma otrzymać zwrot kosztów rejsu, które zostaną podwojone, jeśli zrzekną się dalszych roszczeń w stosunku do firmy. Dla tych, którzy nie zdecydowali się na pobyt na Seszelach oferowane były zniżki na późniejsze rejsy.
Agnieszka Brukszta



