Mistrzostwa Euro 2012 tuż za pasem. Przygotowania w Polsce i na Ukrainie trwają pełna parą. Jednym z głównych tematów jest kwestia zakwaterowania dla przybyłych gości. Coraz częściej docierają do nas wiadomości o rosnących cenach hoteli na Ukrainie.
Mowa jest tutaj o prawie 10-krotnym wzroście cen hoteli. Sprawą zajął się oficjalny operator UEFA ds. zakwaterowania podczas turnieju, firma TUO travel. Odwołała ona rezerwacje w 12 hotelach w Charkowie, ta czynność spowodowała obniżenie cen hoteli od 40-60 euro na dobę.
Nie tylko ceny stają się tutaj podstawowym problemem. Okazuję się, że większość miejsc jest już zarezerwowanych, a przeciętnemu kibicowi zostaje jedynie szukać miejsca na polu namiotowym. Taki rozwój sytuacji powoduje poruszenie wśród niektórych krajów Europy. Ukraina przygotowuje również miejsca w akademikach, z tego powodu trwają tam prace remontowe, a rok akademicki został skrócony. Innym rodzajem zakwaterowania są kempingi, ale tutaj sytuacja nie przedstawia się ciekawie. Ukraina poleca Kiev Football Fans Camp, który znajduje się 15 km od Stadionu Olimpijskiego w Kijowie, a najbliższa stacja metra jest oddalona o 2,5 km.
Jeżeli chodzi o hotele średniej klasy, tutaj pojawia się problem ceny, które zostały podwyższone, a standardy niestety nie. Jak pisze „Rzeczpospolita” sprzeciw przeciwko wysokim cenom zgłaszają głównie Anglicy.
Narzekają również internuci, według nich niemożliwe jest znalezienie za rozsądne pieniądze hotelu w Doniecku w okolicach 11 czerwca.
Ukraina ma poważny deficyt w możliwościach zakwaterowania. Ciężko jest sprostać standardom UEFA, w dodatku kiedy mistrzostwa są coraz bliżej. Jak Ukraina poradzi sobie z tym problemem? Hoteli nie wybuduje się nowych, ale można standardy zrównać z cenami. Czekamy na efekty.
Anjou
Mowa jest tutaj o prawie 10-krotnym wzroście cen hoteli. Sprawą zajął się oficjalny operator UEFA ds. zakwaterowania podczas turnieju, firma TUO travel. Odwołała ona rezerwacje w 12 hotelach w Charkowie, ta czynność spowodowała obniżenie cen hoteli od 40-60 euro na dobę.
Nie tylko ceny stają się tutaj podstawowym problemem. Okazuję się, że większość miejsc jest już zarezerwowanych, a przeciętnemu kibicowi zostaje jedynie szukać miejsca na polu namiotowym. Taki rozwój sytuacji powoduje poruszenie wśród niektórych krajów Europy. Ukraina przygotowuje również miejsca w akademikach, z tego powodu trwają tam prace remontowe, a rok akademicki został skrócony. Innym rodzajem zakwaterowania są kempingi, ale tutaj sytuacja nie przedstawia się ciekawie. Ukraina poleca Kiev Football Fans Camp, który znajduje się 15 km od Stadionu Olimpijskiego w Kijowie, a najbliższa stacja metra jest oddalona o 2,5 km.
Jeżeli chodzi o hotele średniej klasy, tutaj pojawia się problem ceny, które zostały podwyższone, a standardy niestety nie. Jak pisze „Rzeczpospolita” sprzeciw przeciwko wysokim cenom zgłaszają głównie Anglicy.
Narzekają również internuci, według nich niemożliwe jest znalezienie za rozsądne pieniądze hotelu w Doniecku w okolicach 11 czerwca.
Ukraina ma poważny deficyt w możliwościach zakwaterowania. Ciężko jest sprostać standardom UEFA, w dodatku kiedy mistrzostwa są coraz bliżej. Jak Ukraina poradzi sobie z tym problemem? Hoteli nie wybuduje się nowych, ale można standardy zrównać z cenami. Czekamy na efekty.
Anjou



