Stan wyjątkowy na Fidżi. Zamknięcie ruchu turystycznego

Rząd Fidżi i władze lotniska zatrzymały przybywających w weekend pasażerów i po powodzi wezwał do stanu wyjątkowego. Międzynarodowe loty przybywały puste, aby zabrać aktualnych odwiedzających z Fidżi. Tysiące turystów, głównie z Australii i Nowej Zelandii, czekały na opuszczenie kraju.

Powódź doprowadziła do tego, że kraj znalazł się w martwym punkcie. Do centrów ewakuacyjnych przeniesiono ok 8 tysięcy ludzi.

Drogi w kraju, w większości, zostały zamknięte. Został on także odcięty od wody i prądu. Na wszelki sposób, próbowano uchronić się i zabezpieczyć przed tym, co mogło przekształcić się w cyklon.

W związku z obawami o złą pogodę i wszelkimi trudnościami, rząd i Airports Fiji Limited odwołali wszystkie loty na Fidżi, które miały odbyć się podczas weekendu.

– Akcja, mająca na celu zapewnienie bezpieczeństwa i wygody zagranicznym turystom, a także obywatelom pragnącym powrócić do Fidżi, jest niechętnie podejmowana przez rząd Fidżi, ale konieczna – powiedział pan Aiyaz Sayed-Khaiyum, Minister Lotnictwa Cywilnego i Turystyki.

Dodał, że Nadi International Airport pozostaje otwarta i wszystkie wychodzące międzynarodowe loty z Fidżi mają działać, by pomóc dotrzeć zagranicznym pasażerom w wybrane miejsca.

Kamila Leppert

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *