Zdania są podzielone. Turystyka i rekreacja to kierunek, który pojawia się na różnych wydziałach: Nauk o Ziemi, Kultury Fizycznej czy nawet Ekonomiki Usług. Niezależnie od tego stawia przed studentami różnego rodzaju zadania. Przede wszystkim wymaga od nich umiłowania aktywności, ciekawości i otwartości na świat. Studenci często odbywają zajęcia terenowe, uczą się nowych umiejętności, poznają swój zawód z perspektywy ludzi, którym w przyszłości będą doradzać – poznają punkt widzenia turysty. Z definicji oczekuje się od nich szerokiej wiedzy z zakresu prawa, stosunków międzynarodowych, logistyki, standardów jakości czy antropologii. Powinni być otwarci, kreatywni, łatwo nawiązywać kontakty z ludźmi i skutecznie łagodzić spory między nimi.
Wymagania stawiać lubią wszyscy, ale co robią uczelnie, aby przyszłym absolwentom turystyki ułatwić start w zawodowy świat? Oferują im szeroki zakres przedmiotów od muzealnictwa, pedagogiki czasu wolnego, historii kultury i sztuki przez statystykę, klimatologię na geografii w różnych wydaniach skończywszy. Niektóre uczelnie oferują do tego obozy, spływy kajakowe czy krajoznawcze wycieczki kusząc przy tym młodych ludzi kursami pilotów wycieczek i życiem rezydentów.
Studenci chwalą sobie te studia. Mówią, że to, co dzięki nim zwiedzili i zobaczyli jest tylko ich i nikt im tego nie zabierze. Dodają, że niezbędna jest znajomość języków obcych (najlepiej co najmniej dwóch), ale właśnie dzięki niej czują się pewniej na rynku pracy i czują, że mogą wiele zdziałać. O pracę się boją, ale nastały takie czasy, że boją się o nią wszyscy. Mimo to czują, że kierunek jest uniwersalny i w pewnym sensie "nieśmiertelny", bo turystyka rozwija się, jak mało która dziedzina i nic nie zapowiada zmiany takiej tendencji.
Czy po turystyce jest się tylko turystą (jak mawiają złośliwi)? Na pewno nie! Młodzi ludzie otrzymują spory zastrzyk różnorakiej wiedzy, która nawet, jeśli nie przyda się w pracy zawodowej, to poszerzy horyzonty i pozwoli bardziej otwarcie patrzeć na świat. Ilu spośród pracowników branży turystycznej skończyło TiR? Pewnie nie wszyscy, ale mimo to warto zwracać uwagę na absolwentów tego kierunku, bo za kilka lat, kiedy zostanie on jeszcze bardziej "dopracowany" może zapewnić nam wielu dobrych specjalistów.
Anna Jarkiewicz



