Urzędy, szukając oszczędności, powinny się zainteresować telepracą. Lubelski urząd marszałkowski na każdej osobie pracującej w tej formie zaoszczędza ponad 8 tys. zł rocznie. W tej chwili jest ich 30, ale zgodnie z analizami telepraca może objąć aż 10 proc. z 882 tamtejszych urzędników – pisze „Rzeczpospolita”.
W kraju telepracę wprowadziło niewiele urzędów, np. miasta Tychy i śląski urząd wojewódzki.
Nie każdy jednak może świadczyć telepracę. Ta forma zatrudnienia skierowana jest przede wszystkim do pracowników zajmujących się kontrolą podmiotów zewnętrznych oraz sporządzających analizy, oceny i plany – podaje „Rzeczpospolita”.
Rzeczpospolita/portalsamorzadowy.pl



