Elektrownie jądrowe zwiększają stabilność energetyki

Polskie władze oceniły, że energetyka jądrowa będzie jednym z elementów niezbędnej dywersyfikacji źródeł energii, ponieważ zapewnia spadek emisji CO2 i stabilność cen energii – mówi Bruno Blotas, odpowiedzialny za rozwój Arevy w Polsce i krajach bałtyckich.

Słychać opinie, że Polska nie potrzebuje elektrowni jądrowych, zamiast tego powinna rozwijać OZE i zwiększać efektywność energetyczną. Co Pan sądzi o tej opinii?

– Każdy kraj samodzielnie decyduje o składzie swojego koszyka energetycznego w zależności od własnych zasobów i ograniczeń. Wybory energetyczne to poważne decyzje ekonomiczno-społeczne, o skutkach w skali globalnej, które mogą istotnie wpłynąć na wysokość rachunków za energię elektryczną przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. To stwierdzenie jest prawdziwe tak dla Polski, jak i innych krajów.

Decyzja Polski o rozpoczęciu programu jądrowego to rezultat analizy, która uwzględniła zarówno konieczność globalnego ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, jak i potrzebę zachowania niezależności energetycznej państwa. Polskie władze oceniły, że energetyka jądrowa będzie jednym z elementów niezbędnej dywersyfikacji źródeł energii, ponieważ zapewnia spadek emisji CO2 i stabilność cen energii. Ceny uranu, w przeciwieństwie do cen gazu, nie wpływają bowiem znacząco na ceny energii, ponieważ koszty paliwa jądrowego to bardzo niewielki procent w cenie energii z elektrowni jądrowych.

Energetyka jądrowa zapewnia także bezpieczeństwo dostaw, gdyż źródła uranu są równomiernie rozłożone po całej Ziemi. Dla Polski chcącej zapewnić sobie energetyczną niezależność, to istotne kryterium.

Co do reszty, wybór polskich władz jest suwerenny, a my zaproponujemy nasze rozwiązania czy to z dziedziny energetyki jądrowej czy to i z dziedziny energii odnawialnych, jeśli będą one w naszej ocenie odpowiadały polskim potrzebom.

Koszty budowy elektrowni jądrowych są jednak wysokie, czy przełożą się na wysokie ceny energii?

– Reaktor EPR, jaki proponuje Areva, jest dziś najpotężniejszym oferowanym na rynku reaktorem. Jednym z celów zaprojektowania tak dużego reaktora było osiągnięcie jak najniższej ceny kWh.

Dzisiaj Areva na bieżąco wykorzystuje doświadczenia nabyte podczas budowy pierwszych reaktorów EPR. Pozwala to na znaczące zredukowanie kosztów i skrócenie harmonogramu budowy w przypadku reaktorów EPR powstających obecnie w Taishan w Chinach, a także sprawia, że aktualne oferty budowy reaktorów jądrowych w Europie są bardziej konkurencyjne niż pierwsze projekty francuskie i fińskie.

Rozmawiał: Dariusz Ciepiela

wnp.pl (Dariusz Ciepiela)

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *