A mowa tu o promocji m.in. w Polsce. Bo że londyński autobus, wzorowany na legendarnym piętrusie Routemaster, wyruszył w maju tego roku w świat, odtrąbiły media na wszystkich kontynentach. Teraz jest już u nas i to w kraju nadwiślańskim właśnie jest ambasadorem brytyjskiej marki.
Współczesny The GREAT Big Red Bus wizualnie do złudzenia przypomina swój pierwotyp. Tylko najbardziej wtajemniczeni wiedzą, że, mając 4,42 m, przewyższa oryginał o 12 cm. Wytwarza też o 50% mniej dwutlenku węgla niż tradycyjny model z silnikiem diesla. Ale zachował idealną sylwetkę angielskiego piętrowego autobusu i rozpoznawalny czerwony kolor.

foter.com
Powitanie autobusu nastąpiło w gdyńskim porcie, dokąd przypłynął z Wielkiej Brytanii. Uroczystość inaugurująca promocję The GREAT Big Red Bus miała podniosłą oprawę; uczestniczyli w niej m.in. prezes zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. Janusz Jarosiński oraz Honorowy Konsul Brytyjski w Gdańsku, Andrzej Kanthak. Na cześć pojazdu i United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland straż pożarna włączyła syreny i wytworzyła szpaler wodny.
Robert Dąbrowski, reprezentant działu handlowego ambasady brytyjskiej w Warszawie, poinformował PAP, że autobus przez najbliższe pół roku zagości w naszej ojczyźnie, odwiedzając 15 miast (w tym Łódź, Radom, Warszawę, Wrocław, Oleśnicę, Poznań, Opole i Krynicę – Zdrój), w celu zapromowania Wielkiej Brytanii jako kraju przyjaznego dla wszystkich i godnego inwestowania. To ponadto kampania zmierzająca do jeszcze większego turystycznego zainteresowania destynacją wyspiarskiego archipelagu.
Od środy, 7 sierpnia, przez najbliższe 3 tygodnie autobus wkomponuje się w ulice Warszawy. Może jednorazowo zabrać 78 pasażerów. Imprezami towarzyszącymi tym osobliwym odwiedzinom The GREAT Big Red Bus w stolicy będą projekcje filmów brytyjskich, spotkania branżowców od biznesu, nauki i kultury oraz pokazowe lekcje języka angielskiego.
E.M.



