Od stycznia 2014 roku Aena (Aeropuertos Españoles y Navegación Aérea) zamierza wprowadzić upusty opłat lotniskowych. Sto procent zniżki ma przysługiwać nowym trasom, natomiast częściowe rabaty dostaną te kursy, które przynoszą lotniskom najwyższe dochody.
Aena jest hiszpańskim przedsiębiorstwem państwowym, które zarządza wszystkimi lotniskami, a także ruchem w przestrzeni powietrznej na terenie kraju. Kilka dni temu ogłoszono informację o zmianie cennika usług portów lotniczych. Zapowiadając „największą tego typu akcję w Europie”, Aena wdraża nowy system, który ma się przyczynić do zwiększenia ruchu lotniczego.
Rabaty na opłaty lotniskowe mogą sięgać nawet 100 procent. Dotyczy to tych linii lotniczych, które zdecydują się na uruchomienie nowych połączeń. Taka umowa będzie obowiązywać w roku 2014, natomiast Aena dopłaci 25 procent rok później, w zamian za utrzymanie nowo powstałych kursów. Nieco mniejsze ulgi uzyskają funkcjonujące już trasy, które cieszą się największą popularnością wśród podróżujących, zapewniając portom lotniczym wysokie wpływy pieniężne. Tutaj można się spodziewać promocji na poziomie 75 lub 50 procent.
To posunięcie jest częścią systemu kompleksowych działań, który ma doprowadzić do zwiększenia hiszpańskiego ruchu lotniczego przynajmniej o 2 procent. Program obejmuje zarówno przewoźników krajowych, jak i międzynarodowych.
Szef Aena, José Manuel Vargas, przypomniał, że deficyt z roku 2011 wyniósł 850 milionów euro. Wynik ten udało się jednak zredukować do 250 milionów i wówczas podejrzewano, że jakiekolwiek obniżki cen będą niemożliwe przez najbliższe siedem lat. Mimo to, Vargas wierzy, że dobre prognozy na przyszłość, połączone z działaniami przyjaznymi klientowi będą w stanie zapobiec pogorszeniu się sytuacji.
Aleksandra Ostrowska



