LOT: wystawa unikalnych fotografii w Pradze

LOT: wystawa unikalnych fotografii w Pradze

Wystawa niezwykłych zdjęć z okazji 85 rocznicy powstania LOT-u odwiedza czeską Pragę. To kolejne miasto, w którym można zobaczyć ciekawe, archiwalne fotografie m.in. gwiazd światowej sławy.

Wśród postaci uwiecznionych na fotografiach znalazły się bardzo znane osoby podróżujące samolotami polskiego przewoźnika m.in.: Roman Polański, zespół ABBA, Juliette Gréco czy Lucélia Santos. Przylot Rolling Stones do Warszawy w 1967 roku, wysiadająca z samolotu szwedzka „św. Łucja”, polskie stewardesy na tle egipskich piramid – to również niektóre ze scen uchwyconych na historycznych zdjęciach LOT-u.

– Z przyjemnością zabieramy Państwa w podróż podczas której, mamy nadzieję, nie raz zakręci się łezka w oku, mówi Barbara Pijanowska-Kuras, rzecznik PLL LOT. – Szczególnie cieszą nas wszystkie podróże jakie odbywa teraz wystawa. Zaprzyjaźniony port w Pradze jest kolejnym przystankiem na trasie. Od dziś Pasażerowie którym proponujemy cztery połączenia z Warszawą dziennie mogą podziwiać te niezwykłe fotografie, które stanowią zaledwie ułamek naszego archiwum, dodaje Pijanowska-Kuras.

– Dzisiaj kiedy fotografia otacza nas z każdej strony, trudno sobie wyobrazić, że były czasy, gdy fotografowano tylko wtedy, gdy było to konieczne. Na tym między innymi polega urok starych zdjęć, mówi Wojciech Franus, dyrektor artystyczny National Geographic Polska. – Było prawdziwą przyjemnością odkrywać te obrazy wydobywając z kilkudziesięcioletnich negatywów ich ukryty czar. Wystawa LOT-u jest kolejną prezentacją zdjęć wartych ocalenia od zapomnienia.

Wystawę będzie można oglądać od 10 do 26 września na praskim lotnisku im. Wacława Havla.

Wcześniej ciesząca się dużym interesowaniem wystawa odwiedziła już kilka polskich miast: Kraków, Gdańsk, Poznań, Wrocław, Warszawę oraz gościła w Wilnie. Wkrótce odwiedzi m.in. Tallin, Budapeszt i Larnakę. Partnerem wystawy jest National Geographic Polska.

foto: PLL LOT

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *