
Władze Łodzi negocjują z nowym przewoźnikiem lotniczym. Miałby on przejąć siatkę połączeń jaką w listopadzie chciała uruchomić firma 4You Airlines, która obecnie wstrzymała rezerwację biletów i nie wiadomo, czy będzie prowadzić działalność. Rozmowy powinny się zakończyć jeszcze w tym miesiącu.
– Czas jest naglący. Rynek jest strasznie drapieżny, nie do końca pozwala na to, żeby wchodzili nowi przewoźnicy z ofertą konkurencyjną do tego co dzisiaj dzieje się na rynku. Szkoda – powiedział Marek Cieślak, wiceprezydent Łodzi.
4You Airlines chciało uruchomić osiem nowych regularnych połączeń z Łodzi. W podobnej sytuacji jak łódzki port lotniczy jest również lotnisko w Rzeszowie. – Umowa z 4You Airlines nie wiązała się na tym etapie z angażowaniem środków ze strony lotniska. Natomiast jesteśmy w takiej nieszczęśliwej lokalizacji, że musimy korzystać z propozycji wszystkich, którzy chcą od nas latać. To nie jest tak, że możemy dziś wybrzydzać – tłumaczy wiceprezydent Cieślak.
W najbliższym czasie pracę może stracić Mariusz Jachimek, który odpowiada za marketing łódzkiego lotniska i jednocześnie przez kilka miesięcy tworzył siatkę połączeń w liniach 4You Airlines.
Źródło: Radio Łódź
foto: Port Lotniczy Łódź



