
Turystyczna czy raczej górnicza? To pytanie zadaje sobie nie jeden turysta odwiedzający Kopalnię Soli „Wieliczka”. Którą trasę wybrać? Odpowiedź jest prosta – obie!
W podziemnym solnym świecie każdy znajdzie coś dla siebie. Można tu spędzić cały dzień i nie nudzić się ani minuty. Moc atrakcji i pogoda, która wśród soli jest zawsze dobra gwarantują świetną zabawę dla całej rodziny.
Niełatwo przedstawić wszystkie miejsca wielickiej kopalni, które warto zobaczyć. Piękno natury, bogata ponad 700 letnia historia, niezwykła atmosfera – wielickie podziemia wymykają się wszelkim definicjom.
Poniżej przedstawiamy Wam kilka powodów, dla których warto spędzić w zabytkowych wielickich podziemiach cały dzień, poznając je „turystycznie” i „górniczo”.
10 największych atrakcji Trasy turystycznej:
- Jeziora – tak słone, że nie można rozpuścić w nich ani grama soli więcej.
- Górnicze obudowy – niezwykłe drewniane konstrukcje zabezpieczające, np. monumentalne filary wiązkowe w komorze Michałowice – ciesielskie arcydzieło!
- Dawne maszyny górnicze – m.in. XVIII-wieczny kierat w komorze Kazimierza Wielkiego.
- Solne rzeźby – nie tylko sakralne zdobiące miejsca kultu, ale również upamiętniające sławnych turystów zwiedzających wielicką kopalnię: Kopernika, Goethego, Piłsudskiego.
- Multimedia – czyli interaktywna ekspozycja oraz jedyne na świecie podziemne kino 5d.
- Kaplica św. Kingi – miejsce zachwycające, wykute w soli, rozświetlone blaskiem żyrandoli wykonanych z kryształów halitu.
- Plac zabaw – na głębokości 125 m w komorze Witosa.
- Komora Stanisława Staszica – najwyższe udostępnione zwiedzającym wyrobisko wielickiej kopalni.
- Restauracja – oczywiście podziemna, z podziemną kuchnią, w której powstają kuszące przysmaki.
- Sala balowa – czyli komora Warszawa, w której odbywają się również koncerty, przyjęcia, konferencje, zawody sportowe.
10 największych atrakcji Trasy górniczej:
- Szyb Regis – wybito go w czasach króla Kazimierza Wielkiego, łączy nowoczesne rozwiązania debiutujące w solnych górnictwie z historycznym dziedzictwem wielickiej kopalni.
- Aktywności – wzorowane na górniczych zajęciach – dawnych i współczesnych, pozwalają w praktyce poznać podziemny fach.
- Zabytkowe komory i chodniki – najstarsze powstały w XV wieku; zaaranżowano je nie tylko z dbałością o historyczne detale, ale też niepowtarzalną atmosferę surowej kopalni.
- Górnicza lampa – a także kask, pochłaniacz, ochronny strój, czyli profesjonale wyposażenie początkującego górnika zwanego śleprem.
- Geologia – szereg ciekawych odsłonięć geologicznych stanowi nie lada gratkę dla pasjonatów przyrody nieożywionej. Niby tylko słona skała, niemniej dzięki siłom natury różnorodna, pamiętająca odległe epoki geologiczne oraz ciepłe morze rozlane u stóp Karpat.
- Przewodnik – doświadczony przodowy, nie tylko osoba wskazująca drogę, ale też mistrz, górniczy guru, który wyjaśni co i jak należy zrobić, i dlaczego.
- Splatanie liny – dawna kopalnia nie mogła obyć się bez powroźników. To liny łączą podziemia z powierzchnią – dziś stalowe, kiedyś lipowe i konopne, ręcznie splatane w specjalnych warsztatach.
- Skok przez skórę – kończy zwiedzanie i nawiązuje do tradycyjnego obrzędu potwierdzającego przyjęcie śleprów w szeregi górniczej braci.
- Doświadczenie – wędrówka po kopalni nie jest zwykłym zwiedzaniem, lecz także doświadczaniem wszystkimi zmysłami. Na Trasie górniczej można dotknąć przeszłości – bez ograniczających gablot, taśm i innych przeszkód.
- Komora Boczaniec – XVII-wieczne wyrobisko będące świadkiem pożaru. Memento w postaci osmalonych belek podkreśla potęgę żywiołów, z którymi musieli zmagać się dawni górnicy. Za kasztem znajdują się pozostałości kapliczki dedykowanej Kunegundzie, czyli Kindze.
Podziemne wędrówki wzmagają apetyt. Warto zatem zajrzeć do komory Witolda Budryka, w której można skosztować specjałów polskiej kuchni.



