
Wyszukiwarka ofert turystycznych KAYAK.pl sprawdziła ile pieniędzy trzeba średnio wydać w tym sezonie w europejskich ośrodkach narciarskich. Pod uwagę wzięto sześć kryteriów: średnie koszty noclegów, wynajem sprzętu, dzienne ceny skipassów, średnie ceny obiadów i kolacji na stoku oraz napojów alkoholowych na imprezach après-ski („po nartach”). Według wyliczeń, najtańsze ośrodki narciarskie można znaleźć w Niemczech, gdzie średni łączny koszt pobytu za dzień wynosi 958 zł. Na kolejnych miejscach uplasowały się ośrodki w: Hiszpanii (1132 zł), Włoszech (1461 zł) i Austrii (1550 zł). Miłośnicy białego szaleństwa najwięcej pieniędzy będą musieli wydać we Francji (1999 zł) i Szwajcarii (2059 zł).
Jeśli pod uwagę weźmie się pojedyncze ośrodki to najkorzystniej prezentują się m.in. niemiecki Wernigerode leżący w masywie Harz, hiszpański León (Góry Kantabryjskie), francuski Gerardmer (Wogezy) oraz włoski Trydent (Alpy). W miejscach tych zapłacimy średnio za jeden dzień od 719 zł do 785 zł. Znacznie droższe są leżące w Alpach ośrodki austriackie (np.: Salzburg – 983 zł) i szwajcarskie (np.: Genewa – 1253 zł). Co ciekawe, najlepszą ofertą może pochwalić się mało znana miejscowość Tetowo, która leży północno-zachodniej Macedonii, u podnóża gór Szar Płanina.




Jedna odpowiedź
Odnoszę subiektywne wrażenie, że jeśli chodzi o narty to króluje Livigno 🙂