
Ogromne zainteresowanie sprawiło, że pula bonów turystycznych wyczerpała się w nieco ponad dwie minuty. Tym razem system działał jednak bez większych problemów.
Start kolejnej edycji Podlaskiego Bonu Turystycznego potwierdził, że program cieszy się bardzo dużą popularnością. Wnioski o dofinansowanie zaczęły napływać natychmiast po uruchomieniu systemu, a dostępna pula środków została wyczerpana w zaledwie 2 minuty i 7 sekund.
W przeciwieństwie do wcześniejszych edycji, tym razem obyło się bez poważniejszych problemów technicznych. Organizatorzy wcześniej zapowiadali wzmocnienie infrastruktury serwerowej i przygotowanie systemu na duże obciążenie, co przełożyło się na sprawny przebieg naboru.
Program oferuje dopłaty do noclegów w województwie podlaskim i w 2026 roku został podzielony na trzy tury. Wiosną i latem można uzyskać 300 zł wsparcia, natomiast jesienią kwota wzrasta do 400 zł. Wysokość dopłaty zależy od terminu wyjazdu, a nie – jak wcześniej – od standardu zakwaterowania.
Z bonu mogą skorzystać osoby dorosłe mieszkające w Polsce, jednak liczba dostępnych dofinansowań jest ograniczona. Osoby, którym nie udało się zdobyć wsparcia w pierwszej turze, będą mogły spróbować ponownie w kolejnych naborach zaplanowanych na czerwiec i sierpień.



