
W niedzielę (24.01) w południe, samolot należący do Turkish Airlines lądował awaryjnie na lotnisku Shannon (Irlandia) z powodu alarmu bombowego. Samolot wyleciał z Houston (Teksas, USA) w sobotę ok. godz. 21:00 czasu lokalnego. Leciał do największego tureckiego miasta Stambułu (lądować miał tam w niedzielę o godz. 16:45). Na pokładzie Boeinga 777 było 227 osób. Nieplanowane lądowanie spowodowane było znalezieniem w samolocie odręcznie napisanej groźby dot. zamachu bombowego – podał portal independent.ie.
Wszystkich pasażerów, w tym dwoje dzieci, ewakuowano z maszyny i przeprowadzono do bezpiecznej części lotniska. Na miejscu pojawiły się służby, które sprawdzały, czy alarm był prawdziwy. Ostatecznie rzecznik tureckich linii lotniczych przekazał, że w samolocie nie znaleziono żadnych niebezpiecznych materiałów. Tego samego dnia maszyna wznowiła lot.
Turkish Airlines ostrzegał, że w związku z awaryjnym lądowaniem boeinga część lotów z lotniska w Stambule została odwołana.
foto: Erez Lieberman Aiden/Twitter



