Wrocławskie Afrykarium

Wrocławskie Afrykarium

Kiedyś Wrocław kojarzył nam się głównie z ZOO, a to z małżeństwem Gucwińskich. Nie może być zatem inaczej – będąc we Wrocławiu, koniecznie trzeba odwiedzić ZOO. Od niedawna funkcjonuje tu również Afrykarium. Ten unikatowy na skalę światową kompleks przedstawia różne ekosystemy, związane ze środowiskiem wodnym Czarnego Kontynentu.  Turyści zaglądają tu chętnie – zarówno indywidualnie, jak i grupowo. Średnio, w dni powszednie tygodnia, zwiedza je 2,5 tys. osób. W dni wolne, zwłaszcza w niedzielę i święta, drzwi Afrykarium szturmują tłumy. W 19 akwariach i basenach o pojemności niemal 15 000 000 l wody prezentowane są zwierzęta, zamieszkujące plaże i rafę koralową Morza Czerwonego, rzekę Nil, krainę Wielkich Rowów Afrykańskich, głębię Kanału Mozambickiego, plaże Wybrzeża Szkieletów (Namibia) i dżunglę dorzecza Kongo. Wydawać by się mogło, że to atrakcja głównie dla dzieci. Nic bardziej mylnego. Również dorośli zachwycają się tym miejscem. Głębiny Kanału Mozambickiego, gdzie występują rekiny, płaszczki i inne duże ryby pelagiczne, można podziwiać z podwodnego, akrylowego tunelu o długości około 18 m. Tu każdy odwiedzający najchętniej wykonuje fotografię. Pstrykając zdjęcia, należy tylko pamiętać, iż obowiązuje tu zakaz używania lampy błyskowej. We wrocławskim Afrykarium znajdziemy też  ekspozycję poświęconą Wybrzeżu Szkieletów w Namibii, gdzie prezentowane są pingwiny oraz kotiki afrykańskie. Dziś miejsce to stało się niezwykle popularne. W ubiegłym roku świętowało rok swego istnienia. W ciągu roku funkcjonowania stało się niekwestionowaną top atrakcją Wrocławia, zdobywając wiele nagród, np. na największą turystyczną atrakcję roku i wiele innych.

oprac. Katarzyna Kopeć

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *