Ratownicy GOPR podsumowali sezon zimowy

GOPR

Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR podsumowali pierwszy kwartał 2016 roku, podczas którego uratowanych zostało 88 osób, natomiast suma wszystkich wypraw oraz interwencji wyniosła 64. W pierwszym kwartale 2016 roku suma wszystkich akcji ratowniczych oraz interwencji wyniosła 64, w tym do 4 konieczne było wezwanie śmigłowca. W tym okresie, liczba osób uratowanych przez ratowników wyniosła 88. Łączna liczba godzin interwencji oraz akcji ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR od początku stycznia do końca marca wyniosła 682 godziny. Aplikacja „Pomoc w Górach”, przyczyniająca się do poprawy bezpieczeństwa w górach, została pobrana 5,8 tys. razy.

Zagwarantowanie turystom bezpieczeństwa w górach to absolutny priorytet. Wychodząc naprzeciw tej potrzebie, w grudniu 2015 roku uruchomiona została specjalna, darmowa aplikacja „Pomoc w Górach”. Aplikacja została opracowana przez polską firmę, a główny cel, jaki przyświecał powstaniu tego rozwiązania, to poprawa bezpieczeństwa turystów w górach oraz skrócenie czasu dotarcia do poszkodowanego.

Aplikacja „Pomoc w Górach” umożliwia natychmiastowe wezwanie pomocy, bez znajomości numeru ratunkowego. Każdy turysta, wychodząc w góry, może włączyć śledzenie swojego położenia, które automatycznie zapisuje się na portalu w beskidzkiej stacji centralnej GOPR. W przypadku zaginięcia, możliwe jest natychmiastowe zlokalizowanie osoby w miejscu, w którym się znajduje lub w którym sygnał został przekazany po raz ostatni. Niezależnie od tego, czy osoba korzysta z aplikacji poprzez śledzenie czy bezpośrednie połączenie z numerem ratunkowym, wysyła ona informację o dokładnym położeniu poszkodowanego, dzięki czemu ratownicy udają się dokładnie we wskazane miejsce zdarzenia. Wspomniana funkcjonalność zastępuje dotychczas znaną tzw. „Księgę wyjść”, która była dostępna w każdym schronisku.

– Zauważyliśmy, że turyści bardzo chętnie korzystają z rozwiązania, jakim jest elektroniczna „Księga wyjść”. Istnieje również możliwość włączenia śledzenia lokalizacji. Dzięki tej funkcjonalności, co 10 minut wysyłana jest informacja o aktualnym położeniu danej osoby. Dla nas, z punktu widzenia ratownika, jest to bardzo cenna informacja, ponieważ od razu jesteśmy w stanie określić, skąd został wysłany ostatni sygnał i sprawdzić, czy nie doszło do zdarzenia, nie tracąc przy tym cennego czasu na ręczne wertowanie „Księgi wyjść” – mówi Patryk Pudełko, rzecznik prasowy Grupy Beskidzkiej GOPR.  Co więcej, aplikacja cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród turystów, o czym świadczy liczba pobrań.

– Do tej pory „Pomoc w Górach” została pobrana ponad 5,8 tys. razy, co dla nas, jako twórców, jest ogromnym powodem do dumy oraz motywacją do dalszych prac nad rozwojem aplikacji – mówi Adam Bancarewicz, współtwórca  aplikacji „Pomoc w Górach”.

oprac. Katarzyna Kopeć
foto: beskidy.gopr.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *