
Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) opublikowało najnowszą edycję raportu „World Air Transport Statistics”. Dane pokazują dalszy wzrost liczby pasażerów, rosnące zainteresowanie podróżami w klasie premium oraz dominację Azji w światowym ruchu lotniczym.
Według raportu w 2025 roku liczba pasażerów podróżujących międzynarodowo w klasie biznes i pierwszej klasie wzrosła do 109,7 mln, czyli o 4,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Największą dynamikę odnotowała Ameryka Łacińska, natomiast Europa pozostała największym rynkiem podróży premium. Z kolei najwyższy udział pasażerów korzystających z wyższych klas podróży odnotowano w Ameryce Północnej i na Bliskim Wschodzie.
Najbardziej obciążoną trasą lotniczą na świecie pozostaje krajowe połączenie między lotniskami Gimpo i Jeju w Korei Południowej, z którego skorzystało 13,3 mln pasażerów. W Europie najwięcej podróżnych przewieziono na trasie Barcelona – Palma de Mallorca, natomiast najszybszy wzrost ruchu odnotowano między Sztokholmem a Malmö. Wśród największych rynków pasażerskich liderem pozostają Stany Zjednoczone, wyprzedzając Chiny, choć to kraje Azji Centralnej oraz Wietnam należały do najszybciej rozwijających się rynków lotniczych.
Raport pokazuje również zmiany we flotach przewoźników. Coraz większą rolę odgrywają nowoczesne szerokokadłubowe samoloty, takie jak Boeing 787 Dreamliner i Airbus A350, których wykorzystanie znacząco wzrosło w porównaniu z okresem sprzed pandemii. Jednocześnie liczba lotów wykonywanych przez Airbusa A380 pozostaje wyraźnie niższa niż w 2019 roku.
Najczęściej wykorzystywanymi samolotami na świecie nadal są jednak maszyny wąskokadłubowe. W 2025 roku wszystkie wersje Boeinga 737 wykonały ponad 10,8 mln lotów, a Airbusy z rodziny A320 i A321 obsłużyły łącznie blisko 13 mln rejsów. Dane IATA potwierdzają, że światowy sektor lotniczy kontynuuje odbudowę, a popyt na podróże utrzymuje się na wysokim poziomie.



