Airbus: Popyt na 26 tysięcy nowych samolotów pasażerskich

Według najnowszej, globalnej prognozy rynku lotniczego (Global Market Forecast, GMF) przygotowanej przez firmę Airbus, w latach 2010-2029 pojawi się i popyt na ok. 26 000 nowych samolotów pasażerskich i towarowych o wartości 3,2 bln USD. Popyt będzie napędzany przede wszystkim koniecznością zastąpienia samolotów nowszymi, bardziej ekologicznymi modelami na dojrzałych rynkach, dynamicznym rozwojem nowych rynków wschodzących oraz ekspansją tanich przewoźników, szczególnie w Azji, dalszą liberalizacją rynku oraz rozwojem ruchu lotniczego na istniejących trasach.

Spośród 26 000 nowych samolotów pasażerskich i towarowych, na które jest zapotrzebowanie, ok. 25 000 to samoloty pasażerskie o wartości ponad 2,9 bln USD. W tej grupie 10 000 maszyn zastąpi starsze, mniej wydajne pod względem ekologicznym samoloty, zaś 15 000 będzie potrzebnych w wyniku rozwoju rynku.
Jeśli chodzi o ruch pasażerski, źródłem ożywienia na rynku są gospodarki wschodzące. Krajowy ruch lotniczy w Indiach (wzrost o 9,2%) rósł najszybciej ze wszystkich głównych rynków i charakteryzuje się trzecim najwyższym tempem wzrostu po ruchu lotniczym między krajami Bliskiego Wschodu i Ameryką Południową oraz pomiędzy Afryką Północną a Chińską Republiką Ludową (ChRL).  Siedem z 20 połączeń o najszybszym tempie rozwoju to połączenia między Chinami (ChRL) a resztą świata.

Popyt na bardzo duże samoloty pasażerskie i towarowe, jak A380, wyniesie ponad 1700 jednostek i będzie wart 570 mld USD (co stanowi 18% w ujęciu wartościowym i 7% w ujęciu jednostkowym), z czego ok. 1320 maszyn będzie obsługiwać połączenia między rosnącą liczbą „mega-miast”.
„Linie lotnicze w krajach Azji i Pacyfiku, razem z Chinami i Indiami, będą do 2029 r. odpowiadały za jedną trzecią (33%) ruchu pasażerskiego na świecie, co sprawi, że będzie to pod tym względem największy region, wyprzedzający Europę (25%) i  Amerykę Północną (20%)”– powiedział Chris Emerson, kierownik ds. strategii produktów i prognoz rynkowych Airbusa.

MR

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *