Amazonka pokonana wpław

Słoweniec Martin Strel 1 lutego br. rozpoczął podróż przez Amazonkę wpław. W Wielką Sobotę po ponad 2 miesiącach zakończył swoją podróż.

52-letni Strel wyruszył z miasta Belem, blisko 2,5 tys. km na północ od Rio de Janeiro. Cel jego podróży oddalony był o 5265 km. Przez ponad 2 miesiące musiał sobie radzić z piraniami, rekinami, które wpływają z oceanu do rzek, komarami, a co najgorsze z palącym słońcem.

Gdy pływak dotarł do celu wyłowili go ratownicy. Słoweniec ledwo stał na nogach, był wycieńczony i wychudzony. Gdy pokonywał Amazonkę miał problemy z wysokim ciśnieniem, jego ramiona i twarz uległy poparzeniu drugiego stopnia.

Do tej pory przepłynął już Dunaj, Missisipi i chińską Jangcy. Teraz pozostało mu czekanie przez 6 tygodni na informację ze strony Guinnessa czy zostanie wpisany do Księgi rekordów jako pierwszy człowiek, któremu udało się przepłynąć wpław Amazonkę.

J.S.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *