Buzz Aldrin, astronauta z Apollo 11, który stąpał po Księżycu w 1969 r., ma być jedną z pierwszych osób przechadzających się po rozległym tarasie widokowym ze szklanym dnem nad Wielkim Kanionem.
Na szklanym tarasie zwanym Skywalk Aldrin spotka się podczas ceremonii otwarcia z innym astronautom Johnem Herringtonem. W uroczystości, która odbędzie się 20 marca, weźmie udział również przewodniczący rezerwatu Hualapai – Charlie Vaughn.
Pasaż Wielkiego Kanionu to konstrukcja warta 30 milionów USD. Jego taras widokowy w kształcie podkowy rozciągnie się na szerokość 21 m od ściany kanionu. Projektanci mówią, że kiedy zostanie ukończony, zapewni zapierające dech w piersiach widoki na kanion i Rzekę Kolorado znajdujące się 1 200 m niżej, które będzie można podziwiać przez szklaną podłogę.
Indianie zdecydowali się na budowę Skywalk na obrzeżach kanionu w nadziei, że przyciągnie on turystów do regionu oddalonego o 144 km na zachód od Parku Narodowego Wielki Kanion. Nękane wysokim bezrobociem, plemię zainwestowało w przekształcenie ich rezerwatu w miejsce wakacyjnych podróży, w nadziei na przyciągnięcie choćby części z 4,1 milionów turystów, którzy każdego roku odwiedzają park narodowy.
Skywalk jest cudem techniki. Taras opiera się na stalowych dźwigarach, które przymocowane są na głębokość 14 m w skałach kanionu. Zaprojektowano go tak, by wytrzymał wiatry wiejące w kanionie z prędkością 160 km/h i by utrzymał jednocześnie 120 osób.
Architekci również zamontowali w szklanej podłodze tłumiki drgań chroniące taras widokowy przed chwianiem, gdy ludzie będą spacerować na jego powierzchni. Aby zapobiec ślizganiu i rysowaniu, zwiedzający będą wyposażeni w specjalne obuwie.
Członkowie plemienia Hualapai jako pierwsi przejdą 19 marca przez Skywalk. A począwszy od 28 marca plemię będzie pobierało od zwiedzających opłaty w wysokości 25 USD za spacer po tarasie.



