
Zagraniczni turyści nie odwiedzą Australii przed końcem 2021 r. Pierwszeństwo wjazdu do zamkniętego od półtora roku kraju będą mieli Australijczycy, a po nich zagraniczni studenci i wykwalifikowani pracownicy.
Premier Australii Scott Morrison oznajmił, że kraj osiągnął pułap zaszczepienia populacji przeciwko COVID-19, od którego można zacząć powolne otwieranie granic – 80 proc. mieszkańców powyżej 16. roku życia przyjęło już dwie dawki.
Na wjazd Australia pozwoli najpierw własnym obywatelom. – Następnym priorytetem są zagraniczni, wykwalifikowani pracownicy, którzy są bardzo ważni dla gospodarki kraju. Muszą być zaszczepieni dwiema dawkami. Priorytetem są też studenci z zagranicy, którzy rozpoczną lub będą kontynuowali studia w Australii – podkreślił w rozmowie z telewizją Seven Network Morrison.
Zdaniem premiera, turyści zagraniczni będą mogli wjechać do Australii dopiero w 2022 roku.
Czytaj także: Australia po półtora roku otwiera granice>>
Australijska Rada ds. Eksportu Turystyki chciałaby, aby turyści wrócili najpóźniej w marcu. Jako pierwsza swoje lotniska powinna otworzyć Nowa Południowa Walia, stan z największym odsetek zaszczepionych mieszkańców.
Przed pandemią sektor turystyczny Australii przynosił gospodarce rocznie 33 miliony dolarów (45 mln dolarów australijskich).



